Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

Siadam cichutko jak mysz kościelna pod miotłą. Rzucam kośćmi losu i znowu wypada za niski wynik. Czepiam się słów, aczkolwiek na nie nie warczę, aby wydawały się głośnymi. Po co? Nawet sąsiad z góry, zza podłogi lub sufitu (jak kto woli) nie może się nadziwić czemu tam tak cicho. Mój samochód jeździł przecież całkiem głośno. Nawet brak dzieci niewiele tutaj wyjaśnia. Cicho piszę, a jeszcze ciszej czytam. Chyba tylko wzdycham najgłośniej. Żadnego z komentarzy nie dam na głos i czterdziestoletnio postarzały wcale nie muszę krzyczeć co myślę. Jakąś zacną pochwałę mogę szepnąć cicho na ucho, a krytykę pominąć. Słowem osobliwy świat zbywam milczeniem i nie mówcie mi wcale, że tak nie można. Że to niezdrowe. Że takie jakieś nie takie. Od dawna ja z tych co pretensjonują się w białych rękawiczkach. Tylko myślę głośno, a najgłośniej obawiam się, że dzisiaj znów nic nie wymyślę. Od naprawiania świata są krzykacze w telewizji. Mnie się nawet sprzątać po nich nie chce.

 

Jeśli kiedy krytyk niniejsze przeczyta krzyknie cokolwiek i będzie po krzyku.

 

 

Warszawa – Stegny, 24.08.2022r.

Opublikowano (edytowane)

Tacy cisi są najgorsi — nie rozładują się krzykiem, waleniem pięścią w stół lub choćby narzekaniem, kumulują w sobie złość przez długi czas, aż wybuchają w końcu niczym grom z jasnego nieba i przy okazji ranią innych.

 

Lepiej nie tłumić uczuć, wyładować się stopniowo, bo inaczej serducho pęknie.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Pozdrawiam.

Edytowane przez Kapistrat Niewiadomski (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      ... myślę podobnie... :)
    • @LessLove  Twój wiersz?
    • @LessLove... pełna zgoda... dzieci są cudem tego świata... :) i można wiele ciekawych, zabawnych  rzeczy usłyszeć, w trakcie ich dorastania.  Dziękuję za czytanie i komentarz. Pozdrawiam.  
    • Pytała kucharka rzeźnika z Konina Czy drób jest lepszy czy też wołowina? Rzeźnik nie idiota Lokalny patriota I według niego najlepsza konina.
    • @Alicja_Wysocka... co do formy, lubię taką i starałam się także, by kolejny Zryw był w miarę logiczny, choć czasem jakiś tytulik, z 'mozołem wpychałam' w wymyśloną treść. A stan bohaterki... chciałabym, aby Czytelnik miał dowolność interpretacji i Twoje.. albo, albo.. bardzo mi się podoba... :)  Dziękuję Ci za odwiedziny.   @andrew... bywa, że uciekamy w swój światek, ale... jeżeli jest się blisko, pomimo... to cieszy.. :) Dziękuję za bycie.    

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Helena bacią moją była wplotłam ten tytuł do kompletu ale jej słowa do dziś dźwięczą i uwierz - także się rozklejam... :)   Jacku, w rymowanych odpowiedziach - komentarzach chyba nikt Ci nie dorówna..:) Dziękuję bardzo za kolejne strofy.   @Berenika97... droga Komentatorko...:) bo tak należy Cię zwać.! Doczytałaś chyba więcej, niż ja sama usiłowałam poskładać w jakąś całość. Przepiękna interpretacja, czytam i.. nie mogę się nacieszyć takim komentarzem.... :) Pasuje wiele, może aż za wiele..:) Bereniko... BARDZO Ci dziękuję, ślę ukłonik w podziękowaniu.                   Bardzo Wam dziękuję za zostawione słowa... :)   Gościom, za cichutkie czytanie... @Simon Tracy... @Rafael Marius... @Leszek Piotr Laskowski... @lena2_... @Poet Ka.. także ślę podziękowanie.   Pozdrawiam całą grupkę.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...