Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No któż by w to uwierzył 

I szklane przetarł oczy
Wracała stara Charlotte
Z kursu na Płaskie lake

 

No któż by się ośmielił 
Silnika zaprząc moce
Stara Charlotte sunęła 
Neptuna burząc krew

 

Szkarłatem zapłakała 
Na jego chmurny gniew
Charlotte wypięła żagle 
Na wiatru mężny zew

 

Prawie dotknęła brzegu
Spuściła kotwic sto
Za rufą starej łajby 
Szkwał biały - najbielsze zło 

 

W Siemianach czternastego 
Nie roku i nie pańskiego 
Zabrał i połknął gorzko
Charlotte w ciało odmętu.. 

Opublikowano

To jest naprawdę fajne, bo nieoczywiste.

Po przeczytaniu pierwszej strofy pomyślałam: rany to o jakieś starej babie (xd)

Ale trochę dziegciu do miodku dla równowagi: bardzo razi mnie zwrot

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jezioro Płaskie jest w okolicach Augustowa. Nie wyczaiłam, czy połączenie angielskiego rzeczownika ma jakieś znaczenie, bo wg mnie nie ma żadnego i jest od czapki. Przeczytałam ponownie i jeszcze dodam, że gdyby poprawić -lake- i ostatnią syrofę, to byłaby świetna szanta.

Opublikowano

@ais Dzięki za komentarz ais. Wszystko wydarzyło się naprawdę 14 sierpnia. Doświadczyłem białego szkwału na moim jachcie Charlotte. A wracaliśmy z jeziora Płaskiego właśnie ;>

 

Pozd

 

T. 

@tomass77 nagranie z tej burzy jest dostępne na YouTube. Wpisz nawałnica w Siemianach 14.08.2022

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

dwóch członków załogi poszło na piwo tuż po tym gdy zaczął padać deszcz. Przybyliśmy do brzegu jakieś 5 minut przed. Ja stwierdziłem, że przeczekam wszystko na łódce.. Nikt się nie spodziewał co nadchodzi.. Rzucało łajbą na wszystkie strony, modliłem się by cuma wytrzymała. Lecz kiedy zaczął uderzać grad i przechyliło łódkę o prawie 90 stopni jakoś się wydostałem.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @hollow man Dzięki, ale dlaczego nie jesteś pewien, że to vilanella?    
    • @Poet Ka   Poe.   czytam Twój tekst (wiersz) jako świadome wejscie w przestrzeń mojego wiersza, ale bez przyjęcia   jego ciśnienia .   raczej z próbą jego rozproszenia.   tam gdzie ja domyka m sytuację w zwarciu i eskalacji, Ty wprowadzasz wybór i ruch, jakbys chciała odsunąć moment ostateczny i zostawić energię w stanie krążenia . interesujące jest dla mnie to zejście "pod” - pod most, pod wiadukt, w tunel - bo to są te same miejsca, ale u mnie one się zaciskają  a u Ciebie pozostają drożne .   jakbyś przesuwala akcent z doświadczenia granicznego na samą możliwosć poruszania   się wewnątrz niego,   mam też wrażenie, że " nie odczytuj tego tuwimem” dotyka nie tylko tradycji, ale też samego impulsu porządkowania - jakiejś potrzeby nadania formy temu, co dzieje się zbyt gwałtownie.   u mnie ten proces idzie w stronę przegrzania i zamknięcia, u Ciebie raczej w stronę uniku przed zastygnięciem. to, co najbardziej mnie zatrzymuje, to właśnie ta niezgoda na "formatowanie wieczności”  bo ona ustawia Twój wiersz jako ruch przeciwko każdej finalnosci  nawet tej   która mogłaby wynikać z samej intensywnosci doswiadczenia. czytam to więc nie jako polemikę, tylko jako korekte wektora - przesunięcie z eksplozji w trajektorię !!!     nie wiem Poe czy się ze mną zgodzisz ale odpowiedziałem z rejestru samego czucia Twojego wiersza.     mam nadzieję, że odpowiedziałem z pełnym szacunkiem.   jak komuś kogo się bardzo szanuję.           @Alicja_Wysocka   wiem Alu, że takie moje wiersze męczą Twoją wrażliwość.   wiem bo już to przerabialiśmy.   ale doceniam bardzo, że jesteś i piszesz szczerze.   bardzo Ci Alu dziękuję:)         @LessLove   świetny komentarz:)   bardzo dziękuję.   gwinty?   jasny gwint!!!   poprawiam oczywiście.   dziękuję.   serdecznie Cię pozdrawiam:)               @Annna2     Aniu.   bardzo mi miło, że jesteś.   napisałem ten wiersz bez niebieskich oczu, ciepłych słów i przytulania.   czyste pożądanie jako stan który jest w nas i zostanie na zawsze.   czasem brudn, brzydota, wulgarność.   ale jednak otwarte oczy.     Asnyk.   mój Boże.   nasz wspaniały Adam Asnyk:)   dziękuję Aniu.   wszystkiego dobrego.        
    • uwielbiam kolor pelargonii na pelargoniach gdy sobie swawoli mam z pelargonii      światło na falach przepływamy przez dworzec zdrój z łabędziami     rozdzielają się  strumienie w żółtych oczach może rozdarły                
    • @LessLove   Dziękuję!  Muszę sobie teraz posłuchać - kilka razy, bo jestem wzrokowcem. :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...