Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Ogród był zarośnięty i mroczny.

Drzewa pełne dojrzałych owoców
napełniały  łagodną zadumą,
gorące powietrze unosiło zapach
moreli i brzoskwiń.

Cisza późnego lata porozkładała cienie.
Patrzymy na siebie długą chwilę.

Oboje wiemy,
że nawet w czerni życie nie ustaje.
Jednak myśl biegnie do straconego dnia,
do chłodu kamienia. Posiane dźwięki
ostrzegały, aby nie odwracać głowy.
Po raz kolejny ulegamy złudzeniu.

Może Robert Frost poda rękę,
podpowie, którą drogę należało wybrać.

Odszukam tamto miejsce.

Edytowane przez wilga (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

W powyższych fragmentach kryje się najwięcej. Czuć ciężar z jakim peelka się zmaga. Wiersz smutny, ale piękny i głęboki Wilgo. 
Co do Roberta Frosta ma taki mądry wiersz pt Droga nie wybrana i choć wiersz ma ciut inną myśl przewodnią, to stanowi o naszych wyborach, więc dla Twojej peelki ślę ten upominek. Pozdrawiam. 

 

 

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Widziałem szczęście w zaczarowanym ogrodzie Nie uwierzyłem w jego blaski, cienie, kolory Nim nie utonąłem duszą w lazurowej wodzie Pięknem światów dookolnych olśniony   Potęgą białych kwiatów nieskalanej harmonii Grały rytmy wieczności, melodie zaczarowane Pękały w naturalnej i kojącej melancholii Jak z snu twardego kamienie porozrywane   Białe obłoki płynęły w błękicie lekko i zwiewnie Natchnęły myśli jak śpiew nadziemskich aniołów Prowadząc w potok słów, które wylewnie Popłynęły duszą – cóż za obfity był to połów   Tunelami żył krążyła krew gorąca, koiła spokojem Skroń pulsowała – nie dusiły smutki, rozpacze Już nie zmagałem się z duszy bólem i znojem Zbudziła się radość. Co jeszcze zobaczę?
    • Bardzo ciepły i szczery wiersz, który ukazuje, że wieś to nie tylko ciężka praca, ale też miejsce, gdzie natura, spokój i codzienne życie tworzą wyjątkowy klimat, bo w prostocie drzemie najwięcej piękna...pozdrawiam i życzę miłego weekendu

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Mitylene dziękuję za miłą gościnę i słowo komentarza...miłego weekendu życzę

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @andrew dziękuję za miłą obecność i ten wymowny komentarz...miłego weekendu życzę @Witalisa Czasem najprostsze rozwiązania okazują się najlepsze.Miłego weekendu życzę @Benjamin Artur to prawda- o duchowe "wietrzenie" trzeba dbać tak samo jak o porządek wokół siebie. Miło mi, że zajrzałeś...miłego weekendu życzę   @Berenika97 Dziękuję Bereniko, za sympatyczną gościnę i trafny komentarz do wiersza, dokładnie jest tak jak napisałaś...miłego weekendu życzę
    • Ujmujący serce wiersz, niezwykle dojrzały o zmaganiu się z cierpieniem, samotnością i próbą odnalezienia sensu w świecie pełnym bólu...świetna poezja! Miłego weekendu życzę Bereniko*)
    • piękne przesłanie, które ukazuje, że prawdziwe piękno rodzi się z życzliwości i empatii, a nie z wyglądu...podoba mi się swobodny styl i ta lekkość pióra...pozdrawiam słonecznie*)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...