Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Siedziałem, myślami byłem wszędzie 

Ostro zakończone, intensywny kolor 

Wyrafinowana natura kobiecości popełniła czyn 

Chwila subtelna 

Moja garderoba zapadła się sama w sobie 

Wnętrze przyjęło najczystszą formę

Piękno oraz dreszcze zawładnęły moim umysłem

Zostałem rozebrany i pozostawiony 

Utopia wyobraźni, oaza spokoju

Perfekcja w prostocie, dozgonna wdzięczność

Idąc w deszczu pragnę, by nigdy nie przestał padać.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Link do piosenki:     Dręczy i ściska – ból uśmierza Ona – jak widmo pacierza Ma oczy piękniejsze niż śpiew Lecz łzy to nie krople źródła A pośmiertny przeciw-gniew I fala – jak życie podła   Teraz konam i dla samej tęsknoty Na nowe rany nie mam ochoty Ani na groźby i ich głośny ryk Bo w żądzy i chciwości W wytchnienia odstępach – jej krzyk Ten szał mnie drażni i złości   Winszuję jej tych kaskad perłowych Do podnoszenia z upadku niegotowych I rzucam się w czarnych rydwanów cień W szaleństwo, w mrok, w marzenia Aż do jasności w letni dzień Gdzie szept jej – źródłem spełnienia   I pląsam się w pogardzie zniewieściały Jednak jak słońce uparty, wytrwały I patrzę przed siebie jak w złoty kurz Jak w miłość w którą próżno wątpię Choć marą jest lub królewną wśród róż Upadnę, nim w jej ramiona wstąpię
    • @alex121   Ciekawe jest w Twoim wierszu, że świadomie odchodzisz od romantycznej konwencji miłosnej. To obraz miłości nierównej, w której jedna strona nieustannie dokłada, a druga... drożeje. Ta metafora ekonomiczna jest oryginalna -miłość przeliczana na ciasto, pieniądze, uczucia o zmiennej wartości. Jakbyś próbował nadać racjonalny język czemuś, co z definicji racjonalne nie jest. Koniec jest logiczny - skoro nie możemy się zrównać za życia, może zrównamy się w śmierci. Podpisuję się - niech marzenia trwają tak długo, jak my. :)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Też kiedyś tak postanowiłem, ale kupili mi pióropusz ;) Alu, ani się waż to zrobić, tylko bierz pióro i pusz-czaj wodze... Serdecznie :)
    • @Berenika97 A kto jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamieniem.  Mnie tutaj z portalu ktoś namówił na wolne i też próbuję.    Popatrz na na to jak na nową gałązkę Twojej twórczości, powodzenia :)
    • @Robert Witold Gorzkowski   Czytam i nie mogę złapać oddechu. Ból w wierszu jest żywiołem, który dosłownie obala drzewa i kruszy korzenie. Niesamowity jest ten środkowy moment - "ostatnie wyjście przychodzi do głowy" - napisane wprost, a jednak wiersz nie kończy się upadkiem. Zamknięte oczy i Hiobowe jestestwo to rodzaj mrocznego ocalenia - przyjęcie losu, który przerasta człowieka, ale go nie niszczy. Opisujesz moment, kiedy człowiek jest na granicy.  Niezwykły wiersz z bardzo silnymi obrazami.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...