@vioara stelelor
Ty czytasz i tworzysz słowa - jak muzyk nuty. Ja słyszę muzykę i to taką kojącą wszystkie moje zmysły :)
Czytam Cię dziś jak rozgrzaną łąkę i tak czuję
Jest w tym wtuleniu tyle życia, zapachu i oddechu, że aż chce się na chwilę przymknąć oczy i tylko słuchać, jak rośnie.
Pięknie weszłaś w ten leśmianowski puls - miękko, a jednocześnie bardzo nasycenie.
I to Twoje niedopowiedziane „jestem”... ono jeszcze długo zostaje pod powiekami.
Fiu, fiu, jakby to powiedział wróbelek Ćwirk
@Rrr
bezlitośnie obnażasz mechanizm ontologicznego wymazywania .
pokazujesz, jak drugi człowiek potrafi odebrać ci istnienie samym spojrzeniem .
jakby "mnie tu nie ma” było wyrokiem metafizycznym, a nie zdaniem.
a jednak właśnie w tej krwi na kafelkach, w sparzonych dłoniach i w piersiach pełnych "mlecznych słow” rodzi się najtwardsze "jestem” !!!
najtwardsze jakie można wypowiedzieć .
i za tę odwagę bycia mimo wszystko, należą Ci się słowa najwyższego uznania.