ccihyy Opublikowano 6 Czerwca 2022 Zgłoś Opublikowano 6 Czerwca 2022 Nie nazwę tego ciszą , Choćbym chciał, Mimo, iż gwiazdy nocą błyszczą, To tkwi wewnątrz niczym głaz, Wśród fal, pozostaje niezmiennie. W świetle ukrywa mnie słońca blask, Okrywa niczym płaszcz Pusta i sztuczna radość, Choć jestem niczym łza, Przejrzysty jak mgła, na wietrze, Wśród fal, wciąż niezmiennie Na niebie litery kreślę. Bez iskry nadziei, W mroku, w zawiłych ścieżkach, Gdzie kropel tysiące Sączą historii pejzaże, Choć ze mną, coś ci pokaże, Chwyć tą jedną, Która będzie Ci drogowskazem. Niezmiennym obrazem w wirze wydarzeń, Choć lustro już nierzeczywistym snem, Nadal w ręku trzymam jego część, By marzeniom oddać cząstkę, Która jest niczym pieśń, Choć słyszysz jej głos, Wciąż nie wiesz gdzie jest. 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się