Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Nieprzytomne Spojrzenie

 

Mętnym, rozmarzonym wzrokiem...
Uwielbiam jak na mnie patrzysz
chwilami, kiedy widzę o czym 
w tym momencie marzysz.

 

Widzę wtedy oddech Twój spokojny,
głęboki, zwolniony, jednostajny.
Gdy łączę to z Twym wzrokiem,
rozpoznaję w tym przekaz tajny.

 

Trwa to krótką chwilę i zatrzymujesz
wodze fantazji odwracając wzrok,
biorąc szybki oddech, skupiając myśli
na czymś innym... a byliśmy o krok...

 

o krok od czego? napięcie narastało,
patrzyłaś na mnie jakby było Ci mało
mnie, też. Czułem niedosyt zapachu,

pocałunków, wzroku... Twoje ciało...

 

i umysł chcę odkrywać i badać powoli nieprzytomnym spojrzeniem, które Sobą,
możesz dostrzec, poznać, odczuć.
Kocham Cię kochać i kochać się z Tobą.

 

.

 

Edytowane przez d40
Enter w innym miejscu (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Ciekawe, dobrze się czyta. W drugiej strofie 'widzę' zamieniłbym jednak na 'czuję',

 

po pierwsze, bo 'widzę' już było w pierwszej, po drugie oddech zobaczyć raczej trudno

 

ale poczuć już się da ;)

 

 

Trochę zawiodłem się puentą, liczyłem na coś bardziej wyszukanego.

 

Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • Góry czy chmury? Niżej morze?   Którą obrać „stronę” Boże?
    • @Andrzej P. Zajączkowski A to dalsze od oryginału, ale trochę bardziej melodyjne, niż moje poprzednie.   Był sobie król, był sobie paź.   Był niegdyś stary król  Serce ze spiżu, głowa w srebrze. Żal było patrzeć nań Kiedy przybyło młode dziewczę.   Był niegdyś śliczny paź, Włos jego jasny, lekkie serce. On tren z jedwabiu niósł  Tej młodej Pani swej niewieście.    Czy znajoma Ci ta stara pieśń? Raz słodka, raz tkliwa? Ot, śmierć spotkała ich. Bo miłość za mocna była. 
    • @Alicja_Wysocka   a ja już jestem cywilizowany:)           @Robert Witold Gorzkowski     dzięki piękne Robercie:)      
    • @Alicja_Wysocka   oj Alu, aleś pojechała po bandzie..... ten wóz ze złamanym dyszlem to przecież my wszyscy, kiedy nam się zachciewa   gwiazdek z nieba, a stoimy po kostki w błocie pod starą wierzbą.     ten "marzeń klepak” to jest absolutne mistrzostwo świata bo   boli i zachwyca jednoczesnie.    kupuję tę historię razem z tą tępą piłą i wiórami, bo to jest po prostu samo gęste, samo życie.     jest pstro:)   Alu:)  
    • @Robert Witold Gorzkowski   bardzo mocna i  mięsista lektura.   uderza ta rzadka dzisiaj odwaga w operowaniu wysokim rejestrem romantycznym   bez lęku przed patosem, za to z potęznym ładunkiem somatycznym.       anhelli w Twoich  strofach przestaje być posągowym męczennikiem  a staje się żywym nerwem, który pulsuje pod "rozognioną juchą”.   genialnie rozegrałeś kontrast między dialektyką szalenstwa a surowym, niemal grobowym rytmem wiersza .    czapki z głow za ten " odwrotny świat” i powrót do szamańskich źródeł poezji .    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...