Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jestem mianownikiem, któremu nie chce się odmienić. 
Matowością chromu wymijam deszcze, mgły i planetaria

Mała wskazówka, brak czasu, zegar ze zdechłą kukułką 

I tak już ponad 40 lat ... 


... Nic mi się nie śni.
Nic, czyli wszystko.

Lewitująca ziemia, przejścia graniczne wiosny. 
Nie mam paszportu, poza tym - nie zamierzam nawet wyruszać w drogę. 

 

Raz zakochałam się w mężczyźnie, który mnie nie chciał, bo nie jeżdżę na łyżwach. 


Także - dlatego.
Za to w przeręblach potrafię przespać całe lata - w embrionalnym kłębuszku, w egzystencjalnej zadumie

Często zastanawiam się, co porabia ten mężczyzna na skraju Norwegii, czy dostaje miłosne listy ze Skłodowską na znaczku ... 

Miłość? 

Fałszywa flaga na biegunie. 

 

Niby samo południe, a w głowie jakby środek nocy. Ogarnia mnie chęć na gotowane ziemniaki.

Tylko ziemniaki, dobrze posolone i gorące.
Otwieram lodówkę, otwieram też oczy, otwieram świat i nieświadomość. 
Ile tu do odkrycia!
Czy ktoś mi poda pawie pióro?
Podpiszę pakt o wzajemnej agresji!

Głód. Nuda. Nudność. 

Drążymy się, krojmy się na kawałki, zbieramy chrust i stare kości. 

U Pana Boga, choć nie za piecem - w ziejącej ludzką skargą sieni. 


Takie teraz będzie życie: aspołeczność jak 10 w skali Beauforta, nikt nikogo nie pozna i się nie rozmnoży, uśmiechy będą rozgniatane poprzez szmatki na twarzy ... Demaskatorzy, karnawał nurkujący w cuchnących wodach najpiękniejszych Wenecji! 

Obrastam w piórka - idę na nieproszoną kolację. 

 

Muszę już kończyć! Coś kipi!
Zapomniałam zupełnie!
Kukułcze jajo ...
Wzywam na pomoc cały świat, z florą i fauną włącznie:

zostańmy w domu!
Żyjmy dalej, nie schładzajmy klimatu, nie wspierajmy medyków!
Pilnujmy jedynie, by nic się nie rozgotowało ...

 

(Nie kracz.)
 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma no też bym na to nie wpadła, że chodzi o cień. Ale to prawda, że cień nam towarzyszy jak stalker. A propos Stalkera, to  ostatnio  słuchałam Stinga  i historii powstania jego przeboju „Every Breath You Take" No i słynny utwór :) Sorry, że może trochę nie na temat wiersza, ale tak mi się skojarzyło :)
    • nie sztucznego raczej nie
    • @viola arvensisDziękuję, ten demon jednak się może obudzi. Oby kontroli nie przejął ;) @Jacek_SuchowiczDziękuję, jestem słuchowcem, może dobrze nie piszę, ale jakoś tak mi wychodzi w piosenkach. Pozdrawiam serdecznie i miłego dnia życzę :) @Berenika97Dziękuję Bereniko. Na wstępie bardzo podobał mi się Twój wiersz. Mało forum czytam, bo prawie nie mam czasu zjeść :( - serio. Teraz piszę i patrzę na zegarek, żebym przed pracą jeszcze mógł coś przekąsić. A wracając do tego na wstępie, muszę do Ciebie częściej zaglądać, bardzo ładny wiersz napisałaś, podobają też mi się Twoje tłumaczenia. Tyle wstępu. A ten wiersz mój - chyba dobry, szczególnie w piosence. Jestem nawet zadowolony. A usiadłem do niego nie mając nadziei, że coś napiszę dobrego, dopiero jak byłem w trakcie demon zaczął się budzić ;) Pozdrawiam i miłego dnia życzę, i na uśmiech liczę ;)
    • @hollow man Ja jakbym siebie spotkała to chybabym nie poznała :)
    • Link do piosenki:     Nocy chłód przenika do kości – Zima trwa i złości, W upartym zmrożonym śpiewie I w wiatru tanecznym powiewie Smaga zmęczone szczyty – Drżą zimne błękity.   Świat w puchu utulony Cierpliwie wyczekuje wiosny. Powietrze z zachodniej strony Niesie powiew ciepły i radosny.   Dzień słoneczny już od świtu. Orzeł w powietrzu poluje Skrzydłami na tle błękitu Niewidoczne kręgi maluje.   Od piór odbijają się promienie Blask ich, aż drażni oczy. Jeszcze śniegi chronią cienie – Lecz słońce po niebie się toczy.   Echo przez skał białych koronę Lekko przeskoczyło I w doliny śpiącą stronę Wiosnę ciepłą przetoczyło.   Tonie w mgle las mały Jeszcze zimą oniemiały. Budzi się wiosna – Szumi i drży sosna.   Wiatr posmagał igieł końce, Zagrzał przy tym zamarznięte śniegi, Skały pogłaskało słońce – Niebem płyną białych chmur szeregi.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...