Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

O żem ja! Jak mogłem pomylić pomidoroznawcę z zębologiem? Pospiesznie koryguję, żeby nikogo innego nie wprowadzić w błąd. Paluszkom dziękuję za uważność, lubisie i za to, że jest z nami i być może(?), też się dobrze bawi :)

 

@dot. Piękne dzięki.

 

Pozdrawiam Was ciepło :)

s

Opublikowano

@słone paluszki  Mówisz - masz.  Z przyjemnością, Paluszki :)

 

Dyrektor ptaszarni koło Koszalina,

kazał sekretarce nakarmić pingwina.

Ryb nie dostała, niestety;

kupiła w sklepie filety.

Ptak, gdy to zobaczył, wnet zrzedła mu mina.

 

Pozdrówka.

s

Opublikowano

@dot. @jan_komułzykant

Pół dnia mnie nie było w chacie,

bom się zajęć imał wielu,

a już harce wyczyniacie,

i to na moim fotelu.

 

Janku, znowu nie uważałeś na lekcji. Miałeś Paluszkom sprawić przyjemność (wiem, że wolałbyś na odwrót :)),

pisząc limeryki na zadany temat, a tymczasem mi zrobiłeś frajdę, będąc i pisząc. Bardzo dziękuję :)

 

Kropeczko, również dziękuję, że byłaś, gościłaś się, pisałaś i nagradzałaś. Jak widzisz, ćwiczę pamięć ;)

 

Miałem pisać do Was oddzielnie, ale i tak system by Was sparował. Cieszycie się?? No!

 

 

Opublikowano

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Di ma. Dimash Kudaibergen. Tak mi się skojarzył, bo już kiedyś miałem go wrzucić do Zieleniaka. To nie rusek. Jest Kazachem, ale świetnie sobie poczyna po francusku (ja zaledwie liznąłem;))  Mam nadzieję, że Violina mnie nie wytrzaśnie(?). Zatem, póki pamiętam,  fhrrruuu... en France.

Merci beaucoup, Jean :)

s

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Tłum to tylko pusty hałas, co zagłusza każdą prawdę, Głośno krzyczy cudzym głosem i uważa, że ma rację. Słowa biją w zimne ściany Nic nie znaczą, nic nie ważą Karmią głodne serca ludzi co nie mają własnych marzeń   Ja wybrałem inną drogę, mam od lat własne demony, które powracają nocą, nawet gdy są nieproszone Tłum jest dla mnie już za głośny i ta pewność - aż do bólu, a samotność cicho milczy i mi nie sprzedaje złudzeń.   Lepiej iść samemu w nocy, zamiast w słońcu biec jak tłum, lepiej słuchać własnych strachów a nie cudzych pustych słów. Prawda mówi tylko szeptem, jej nie słyszy głośny świat, W ciszy słucha się najlepiej - trzeba tylko ciszę znać.  
    • Pewna osoba, a zwłaszcza że z Gąsek, poezje czytała pośród przekąsek. Co tam się lało! Gorzała — mało, organa ścigały zwodzony mostek. Wiesz, śmiech kobiety po menopauzie, takiej, która rodziła, podnosiła, dźwigała, przeponowy z głębokiej studni nabierający sił dopiero czasem jak tocząca się piłka lekarska ze spirali schodów brylantynowy mokry wieczorowy rechot lub indycze rozsypanie się z zadziwienia koralików z jakiegoś powodu stajemy się wiedźmowate, niepodobne do samych siebie jakby coś nas zjadło. On łysy jak kolano nierzadko groteskowy w innych miejscach tubalny z zupełnie odmiennych momentów — milczymy, milczymy na wszelki wypadek.    
    • Taka relacja, zwłaszcza z początku,  bywa bliższa poezji niż prozy, chociaż z czasem prozy jest coraz więcej. Tymczasem wiersz od niedopowiedzeń śmiało zmierza w kierunku erotyku, a jak już gdzieś tam blisko, to słowa, z rymami, czy bez, nie opiszą tego, co dla niejednego jest marzeniem, celem i spełnieniem. Pozdrowionka z podobaniem:).  
    • @Berenika97 Świetnie i również pozdrawiam !!
    • @Berenika97 A ja się z kolei cieszę niepomiernie, że mam w Tobie Czytelniczkę :))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...