Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Spójrzmy na świat, na ten piękny ocean barw,

zostały stworzone z miłości do ludzi.

Stwórca pragnął by świat, zawsze radował nas,

by ten czar zachwytu do miłości budził.

 

W nasze ręce go oddał, bo zaufał nam,

czekając aż rozkwitnie jak przepiękny kwiat.

My włożyliśmy go niestety w ciasność ram,

piekłem bez wolności, stał się przez to nasz świat.

 

W teatr fałszywych mitów zamienił się dar,

pozbawiając nas jasności postrzegania.

Stał się wtedy potrzebny cały kodeks kar,

aby nie doprowadzić go do rozchwiania.

 

Ponosimy więc skutki naszych wyborów,

ponieważ zabrakło zdrowego rozsądku.

Pozbawiliśmy się rozkoszy kolorów,

a nasze działania nie były w porządku.

 

Świadomość się budzi, szukamy już wyjścia.

Trudno dokonać rewolucji w myśleniu.

A oczekując nowej ery nadejścia,

nie jeden już umysł uległ zniewoleniu.

 

Czasami myślę, czy kiedyś się dowiemy,

jak naprawdę wygląda ten nasz mały świat?

Że jest ogromną zagadką, to czujemy,

bowiem Ziemski Matrix odsłania się od lat!

Opublikowano

@Wiesława Wiesławo najpierw popsuliśmy świat przez ekspansję przemysłową, a teraz kiedy już jest za późno, próbujemy naprawiać. Skoro psuliśmy nasz ziemski padół kilkaset lat, tyle czasu potrzeba, aby go naprawić. Ale gdyby nawet, to obawiam się, że nie wszyscy będą chcieli cokolwiek robić aby go ratować. Smutne... prawda?

Miłego wieczoru.

Opublikowano

@anima_corpus Przeczytałam bardzo ciekawą relację z pielgrzymki i muszę przyznać, że pokutujący łotr potrafił nie tylko w interesujący sposób ją opisać ale również pobudzić swym tekstem do głębszych refleksji- bardzo Ci dziękuję za linka i serdecznie pozdrawiam :-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Wiesz dziś nie modliłem się do Boga.  Wiesz byłem w takim stanie, tak bardzo pod wpływem że zapomniałem modlitwę. Zgubiłem już drugi wers po Ojcze Nasz. Więc do Lucyfera pomodliłem się. Trochę mi go szkoda, trochę wierzę że jego wojna ze Stworcą, z wolą Boga może zostać zakończona, że wciąż pamięta Raj, Niebo, skrzydła które miał. Że i Bóg słyszy i widzi jako wszechobecny jego słowa czyny myśli i wierzę że jest w stanie mieć chęć wrócić w ciepło Bożych objęć, trafić znów do miejsc gdzie grzeje miłość ognia Stwórcy serc. Że jest w stanie gdzie opanowanie się by ludzkość robiła źle by nie karmił go grzech, by nie rósł z kolejną z łez co jak duszy krew po policzku płynie, leje się. Że ma w pamięci dobro, które uspokaja i że ma dość rozedrgania wibracjami wojny, że się uspokoi i będąc spokojnym powtórzy słowa których nauczył nas Syn a potem doda kilka swych gdzie wprowadzą zachwyt Boskie myśli i za uczuciami (Bóg wciąż kocha zbuntowanych) pójdą czyny i wróci pokój między nimi. I przykład weźmie człowiek.  Koniec wojen.  Miłość w sobie noszę.  Pamiętając grzech który rani niematerię wnętrz.   
    • @Łukasz Wiesław Jasiński do loży nie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      esej przeczytam...
    • @Stukacz w tym już więcej ciepła, niż romantyzmu - domieszka sentymentalna
    • @Poet Ka   Przy okazji: w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku Żandarmeria Wojskowa nauczyła mnie BAS-u, jako były pracownik Archiwum Akt Nowych miałem szkolenie z Obrony Cywilnej, kompetencje Obrony Cywilnej przejęła Państwowa Straż Pożarna i Obrona Cywilna to nic innego jak Wojsko Cywilne.   Jestem pogańskim racjonalistą - libertynem i intelektualnym biseksualistą - uniwersalnym i należę do Wolnomularstwa Narodowego - Loża Trzech Braci i gdybyś, moja droga Poetko, byłabyś zainteresowana, to: serdecznie zapraszam na mój esej pod tytułem - "Saga" - nie lubię praktyki błędnego koła - śmiertelnej rutyny, a teraz: dziękuję za miłą rozmowę i kolorowych snów.   Pułkownik: Tajnego Ruchu Oporu - Hrabia Łukasz Wiesław Jan Jasiński Herbu Topór 
    • @Duch7millenium oryginalny wierszyk!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...