Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

rzekł raz debil do debila
-życie to ulotna chwila
z tym problemem coś zróbmy
więc sąsiada zniszczmy złupmy

 

gdy historia nas osądzi
że byliśmy niewygodni
to już dawno nas nie będzie
po nas potop choćby wszędzie 

 

wykarczujmy wszystkie drzewa
nam ich przecież nie potrzeba
pokażemy kto tu rządzi
będąc sławni i zamożni 

 

krótkowzroczność nie jest wadą
teraz wiosna przyjdzie lato
a po lecie będzie jesień
po jesieni zima przecież  
 

Opublikowano

Zgadzam się z przedmówcą. Trzeci wers kuleje rytmicznie. Dwa pierwsze jakbym Zenka słyszała :P zresztą reszta też;) bez urazy oczywiście, bo  rozumiem, że taki był plan i zamysł. Tytuł wyjaśnia wszystko. Pozdro Olo. 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Olo, rodzice zrobili co mogli:) A Ty, rób to, co lubisz. Jedni lubią Zenka, inni Hevay Metal. Wolę to drugie, taki diabeł we mnie, co nie oznacza, że nie doceniam przekazu. Doskonale go rozumiem, dlatego tu jestem;) Strzała. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Czarek Płatak Poruszyłeś w tym wierszu bardzo interesującą kwestię, czy my, piszący, obojętne jak się nazwiemy, piszemy rzeczywiście o tym co chcemy, czy rzeczywiście my decydujemy i czy my wybieramy barwę naszej pisaniny. Temat wydaje mi się interesujący i pod ciekawe rozwinięcie, nie wydają mi się te sprawy oczywistymi. Widziałbym w tym raczej motyw pszczoły, która zbiera słowa z poletka, na które w ten czy inny sposób została skierowana. Tak raczej widziałbym in generali to zagadnienie. 
    • A w kuble boksyty, skobel, bukwa
    • @Annna2   wiersz zatrzymał                                  Spędziłem  nie dawno trzy dni w Bartoszycach na spotkaniu z miejscową przemiłą grupą poetów "Barcja". (niektórzy piszą wspaniale tzn tak jak lubię). Rano wyjeżdżając z domu był prawie upał a tam jak zawsze chłodny wiaterek.                                        Cały czas miałem zakodowane, że jestem na Warmii, a tu "kicha". Miejscowy przewodnik wyprowadził mnie z błędu. "Jest pan na Barcji albo w Prusach Południowych" i przedstawił historię która kończyła się na Fryderyku II, nie wspominając nawet że teren ten owszem należał do plemion Prusów w początkach państwa polskiego.                                             Dziś prawdziwych Prusów próżno tam szukać (mieszkańcy, to dzieci i wnuki przesiedlonych z terenów wschodnich - akcja Wisła). Postanowiłem samemu pochodzić po mieście.  Śliczny i niestety całkowicie zabetonowany rynek, piękny kościół, jedyna ocala brama. Ludzie przemili i życzliwi.  pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...