Henryk_Jakowiec Opublikowano 3 Marca 2022 Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2022 Nikt nie może w to uwierzyć w to, że majster nie ma kaca chodzi jakiś osowiały i nie klei mu się praca. Choć minęła już dziewiąta w pakamerze wszyscy siedzą bo nie było dyrektywy robić, co i gdzie nie wiedzą. Ten, co pierwszy jest po majstrze rzecz wiadoma brygadzista uświadamia podopiecznym, sprawę nam rozwiąże "czysta". Proponuje zrobić zrzutkę grosza trochę się uzbiera wyśle małą delegację dwóch z brygady i portiera. Tuż za rogiem jest "Biedronka" i choć kasjer nie jest duży jednak trzyma z nami sztamę bez kolejki nas obsłuży. Parę flaszek się zakupi do popitki oranżadę brygadzista jeszcze spytał - popieracie moją radę? Wszyscy, za więc bez sprzeciwu uzbierano znaczną kwotę zakup, w gardło ile trzeba i się wzięli za robotę. Motywacja jest niezbędna, motywacja czyni cuda, na budowie rzecz wiadoma motywacja to jest wóda. 2
OloBolo Opublikowano 3 Marca 2022 Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2022 takie wiersze to jak na lekarstwo teraz powinni nam lekarze przepisywać :) Pozdrawiam. 1
Henryk_Jakowiec Opublikowano 3 Marca 2022 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2022 @OloBolo Niedaleko tej budowy stała ma rodzinna chata (ściszam głos i mówię szeptem) brygadzistą był mój tata. W domu mym się spotykali prowadzili też rozmowy jak to czas upływa mile gdzie areną plac budowy. Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się