Malkal Opublikowano 26 Marca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2005 Jam jest westchnioną łąką, Po której pędzą sanie świętego Mikołaja. Zamiatając znudzonym wzrokiem, przystrajam, Powierzchnie niewydarzone, zabrudzone stonką (Chyba nawet ziemniaczaną...). Zrywam się... by zasnąć wcześnie rano. Zegarem wylewam psychodelię nieświadomą Gdy przykładam do cienia zadrapane ego Blednie mokry ołtarz z klocków lego W mętnym cieniu, zmorą chromą Skołysaną na równinę w moim słońcu Zamienionym w parę kojców. Wchodzi wtedy. Odgłos znika, choć na krótko. I zaciemnia czarne zmierzchy Mętne oceany pierzchły Dobrze mamo już się nie upiję wódką...
Sunshine_Lady Opublikowano 26 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2005 niezła korba, ale powinieneś popracować jeszcze trochę nad szczegółami, koniec jest dobry
Michał Ziemiak Opublikowano 27 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2005 Witam! Ciekawa sprawa... Jeno mi trochę zapis zgrzyta. Ja to widzę tak: "Jam jest westchnioną łąką, Po której pędzą sanie świętego Mikołaja. Zamiatając znudzonym wzrokiem, przystrajam, powierzchnie niewydarzone, zabrudzone stonką (Chyba nawet ziemniaczaną...). Zrywam się - by zasnąć wcześnie rano. Zegarem wylewam psychodelię nieświadomą Gdy przykładam do cienia zadrapane ego Blednie mokry ołtarz z klocków lego W mętnym cieniu, zmorą chromą Skołysaną na równinę w moim słońcu Zamienionym w parę kojców. Wchodzi wtedy - odgłos znika, choć na krótko. I zaciemnia czarne zmierzchy Mętne oceany pierzchły Dobrze mamo już się nie upiję wódką." Poza tym - wiersz wg mnie plusowy ;-) POZDRAWIAM!
Malkal Opublikowano 27 Marca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2005 Hmmm, cieszę się, że się podoba. To chyba mój najbardziej chory wiersz. ;) Pozdrawiam
pan_ktotam Opublikowano 27 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. widziałem o wiele 'chorsze' ale to już nie Pana.......... a do wiersza: no, dzieje się, dzieje.... pozdrawiam /ktotam
Malkal Opublikowano 28 Marca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. widziałem o wiele 'chorsze' ale to już nie Pana.......... Właśnie ja mówiłem, że to MÓJ najbardziej chory.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się