Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W środku pokrzywionej drżącej struktury serca ostrość bólu wychodzi
Nie można być. Tak pali ogień samotności z której krwawa nicość
Nie ma mnie nigdzie .
Poorane ręce bezsensownego sięgania po ludzi
Na linie gdzieś w powietrzu huśtam bezustannie plugawe myśli,
ironiczną przyjemność która coraz mniej skutecznie kamufluje łzy furii.
Wchodzą cienie uwielbienia dla wyimaginowego obrazu tego przecież,, człowieka’’
Dla mnie w żadnym wypadku.
Ten anioł zaraz może oczywiście okazać się zwierzęciem, diabłem,
śmiesznym pionkiem na platformie szyderczego życia-tu wchodzi cień bardzo groźny –nienawiść.
Zamieszanie skrajności –szczyt i dolina -tak skacze ten umysł.
Słowa niepomyślane ,bez żadnej przyczyny ,myśli za szybkie ,destrukcja za parę minut zagłaskiwanie ,wczuwanie się w szczęście, by za chwile twoje to wszystko co masz pod skórą chciało wyjść ,rozdzielić się, uciec ,rozproszyć pod sufitami-pudła-domu, w którego obrębie błądzi się labiryntami ścian.
Gwoździe w głowie ,szpilki w ciele ,,myśli –odruchy’’ miażdżą ciało.
I nie wie się nic –dlaczego, po co i kiedy to się skończy i przyjdzie to ciepłe światło
znów na moment, wyciagniesz ręce ,by zakuła je miłość w naczyniu zapomnień-pożądania.
A następny szał ,znów wpełznie nieproszony trzeba będzie go wyrzucić.
I czeka się: na znów, a oczekiwanie to straszne –aż w labiryncie pokrętnych ścieżek w głowie iskra świadomości dziejącego się wczoraj jutra i dziś trafi na tą z utkaną z kamieni własnej krwi.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Kwiatuszek Kwiatuszku, napisałaś piękny, mądry i bardzo potrzebny wierszyk. Bardzo mi się podoba. Kiedyś zgłębiałem ten temat i dotknąłem "szklanego sufitu". Nie uważam siebie za "foliarza" ;) ale z drugiej strony nie zdziwiłbym się gdyby ktoś za takiego mnie teraz wziął (bo o to w dzisiejszym świecie nie trudno) - nie zrobi to mnie wrażenia. Odpowiem wierszykiem od siebie: Kiedy "tęgie głowy" z HAARP'u moc będą testować, i w globalnym ujęciu pogodą majstrować, Patrzmy im na ręce i gdy zajdzie potrzeba, Sprzeciwmy się temu zanim będzie bieda. Nawet jeśli HAARP nie ma z tym nic wspólnego, to toksycznego paliwa do rakiet nośnych używa się obecnie ZDECYDOWANIE więcej niż jakieś 50 lat temu (aczkolwiek wcześniej ponoć było więcej testów nuklearnych - piszę ponoć, bo nie wiadomo jak jest obecnie), a za całość zmian pogodowych obarcza ludzi, którzy ogrzewają raz na 1/3 roku domy węglem. Absurd. To taka moja prywatna refleksja. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • ten wiersz ma cieszyć  być lekiem na smutki które niestety czasem nam dokuczają   ten wiersz ma smakować być naszą nadzieją to ona pomoże nam zrozumieć los   przecież mamy wakacje które cieszą pogodą kwiaty się uśmiechają słychać ptasi śpiew   w parkach seniorzy na ławkach odpoczywają cieszą się daną chwilą czasem tulą się   dlatego mam nadzieje że ten wiersz nie nudzi jego słowa nie bolą bo są delikatne    
    • @violetta E, zwyczajne sprawy, jak to na saunie, wodą tylko polewał a i tak gorąco się zrobiło :))
    • @LessLove   Ten wiersz aż kipi od emocji! Erotyk płynnie przechodzi w traktat filozoficzny. Fascynujące jest to zderzenie profanum (ciało, uda, fizyczne pragnienie) z sacrum (akt stworzenia, modlitwa, nawiązania do Księgi Rodzaju). Akt miłosny urasta tu do rangi boskiej kreacji, a dwoje ludzi na nowo definiuje świat. Powtarzająca się fraza o "za krótkiej nocy" buduje napięcie między nieskończonością ludzkich pragnień a brutalnym, nieubłaganym czasem. Ostatnia strofa o pantomimie miłości to piękna puenta. Świetny tekst!
    • Miałam ciekawe spotkanie z gościem, który chciał dać ognia. Wychodząc z sauny, podlał ją wodą i zrobił taki ukrop, śmiał się pod nosem na widok dziewczyn, że się sparzą:) to był agregat na basenie:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...