Sebastian_Pietrzak Opublikowano 25 Marca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2005 Natalia mała wróżka siadała po turecku w moim pokoju zaplatając warkocze zawsze tyłem do słońca nie było takiej innej dla niej oczko w głowie smakowałem miodu z rzęs wina z kolejnym tygodniem przepowiednie z każdym początkiem rozdziału była nadzieją na lepsze 'ja' skosztowaliśmy dużo zabawy Natalia moja mała wróżka znaleziona po zachodzie z nożem w sercu spływającym po nadgarstkach....
Piotr Sanocki Opublikowano 25 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2005 Jestem pierwszy :)) Dziwne zakończenie. Zamiast smutku poczułem rozczarowanie. Jeżeli chodzi o pozostałość to jakoś takie proste. Podejrzanie proste... Niestety nie wyczułem klimatu. Może to przez to, że nie ma właściwie pauz, a tempo jest ciągle takie same. Ale muszę przyznać, że wiersz ma głębokie dno :) Pozdrawiam świątecznie
Michał Ziemiak Opublikowano 25 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Proszę się opanować.MODERATOR
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się