Henryk_Jakowiec Opublikowano 10 Lutego 2022 Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2022 (edytowane) W życiu było ich aż nadto matka, siostra, koleżanki lecz nie dzisiaj piszę dla nich moje słodkie rymowanki. One miały już swe święta był Dzień Kobiet, Święto Matki dostawały, więc ode mnie z laurkami także kwiatki. Dzisiaj skupiam się na jednej więc treść wiersza wyważona bo odbiorcą owej treści nie, kto inny tylko żona. Ta jedyna, która ze mną dzieli los wspólnego bytu i bez której by nie było w naszym życiu dobrobytu. Walentynki rzecz wiadoma z wiedzy i rad posiadanych okrzyknięte już przed laty, jako Święto Zakochanych. W naszym stadle już od ślubu i niezmiennie swój prym wiedzie miłość, która nas jednoczy i w sukcesach jak i w biedzie. Z tej okazji niech mi wolno będzie to ogłosić światu, że prócz serca i prezentu dam mej żonie bukiet kwiatów. Ona na to zasługuje a ja nie chcę mieć dublerki więc dorzucę do prezentu czekoladki i cukierki. Wrzucam wcześniej bo może ktoś będzie chciał go wykorzystać do własnych celów. Autor wyraża zgodę. Edytowane 10 Lutego 2022 przez Henryk_Jakowiec (wyświetl historię edycji) 6
Marek.zak1 Opublikowano 10 Lutego 2022 Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2022 (edytowane) Znakomity wiersz, na czasie (przed czasem jest OK) i bardzo poprawny, co oczywiście nie jest w sprzeczności z jego prawdziwością. Podoba mi się konkretność, wiemy, czym obdarowałeś żonę, bez której byś nie żył w dobrobycie, więc prezent ze wszech miar zasłużony. Z przyjemnością doczytałem do końca, co regułą nie jest, bo z uwagi na moją nie najwyższą inteligencję (tak ocenił na egzaminie z inżynierii procesowej docent Bembenek) , trudno mi przebijać się przez wyrafinowane kawałki utworów niektórych poetów i grzęznę w zawiłościach. Tak trzymaj P.S. w 4 wersie literówka. P.S II stuknąłem 3 razy w serduszko, ale wyświetla sie tylko liczba "1". Edytowane 10 Lutego 2022 przez Marek.zak1 (wyświetl historię edycji) 1
Annuszka Opublikowano 10 Lutego 2022 Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2022 Takie wiersze czyta się z ogromną przyjemnością :) 1
Henryk_Jakowiec Opublikowano 10 Lutego 2022 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2022 @Marek.zak1 Nieraz jest to zwykły zabieg autor wpuszcza na rozjazdy a czytelnik głośno woła boże daj mi prawo jazdy to pojadę w tą i w tamtą stronę dążąc za autorem jak zrozumie, chociaż trochę oddam prawko przed wieczorem chyba, że mnie autor zmyli droga będzie zagmatwana i wprowadzi na wertepy wtedy prawko oddam z rana. Pozdrawiam ;))) 1
Marek.zak1 Opublikowano 10 Lutego 2022 Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2022 @Henryk_Jakowiec Żeby tylko na rozjazdy, lecz w głębokie ciągnie błota, wtedy nawet z prawem jazdy mija szybko mu ochota:) 1
Henryk_Jakowiec Opublikowano 10 Lutego 2022 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2022 @dot. Na zakupy chodzi żona bo do tego jest stworzona - o przyda się, o przyda się co nie przyda? Milcz głuptasie. Pozdrawiam ;))) @Annuszka Cała przyjemność po mojej stronie jeszcze prywatnie dopiszę żonie intymnych słówek całą litanię bo czeka na mnie a także na nie. Pozdrawiam ;))) @Marek.zak1 Wtedy trzeba wykorzystać nie ferrari od parady lecz solidne terenowe tak rowery jak i kłady. Pozdrawiam ;))) 1
M_arianne Opublikowano 17 Lutego 2022 Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2022 (edytowane) @Henryk_Jakowiec Nie autorka, nie pisarka bywa Twojej żony zło/giem, ale raczej k o l e ż a n k i, które w pubie są, za rogiem. Kiedy facet sam wychodzi, i popija w knajpce piwko, wtedy pewnie ma okazję, by się spotkać z jakąś panią. Niech się żona mężem cieszy - o szczegóły nie pytamy... Ale mogę tu poświadczyć; m y w ogóle s i ę n i e z n a m y!!! Edytowane 17 Lutego 2022 przez Marianna_KW (wyświetl historię edycji)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się