Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

od kiedy zaistniałeś w moim życiu
regularnie zapominałam o moim aniele

co raz częściej zdarzało się
że zmarznięty
(z podkulonymi skrzydłami)
bezradny siedział na parapecie
w milczeniu czekając
na wzroku mojego najmniejszą uwagę
na moich ust
(choć ciche)
„dzień dobry”

czekał cierpliwie

wiedział że znikniesz
a ja znów otworzę okno

Opublikowano

a może tak lepiej?? - już sama nie wiem

od kiedy zaistniałeś w moim życiu
regularnie zapominałam o moim aniele

co raz częściej zdarzało się
że zmarznięty
(z podkulonymi skrzydłami)
w milczeniu siedział na parapecie
bezradnie czekając
na wzroku mojego najmniejszą uwagę
na moich ust
(choć ciche)
„dzień dobry”

czekał bez słowa
cierpliwie
bezradnie

wiedział
że znikniesz
a wówczas
znów otworzę okno

Opublikowano

odkąd zaistniałeś
w moim życiu
zapomniałam
o aniele

z podkulonymi skrzydłami
siedział na parapecie
zmarznięty
bezradnie
w milczeniu

czekał

na wzroku mojego
najmnięjszą uwagę
na ust chociaż ciche
dzień dobry

czekał cierpliwie
wiedział
że znikniesz
i znów otworzę okno

to moja wersyja:) ale Twoja i tak jest the best:) nie wiem czy musisz coś zmieniać,poczekaj na innych jeszcze,się obaczy:)
pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Spadam   wbiegam między litery a te nic nawet nie drgną stoją wyprostowane powciągały brzuchy nawet kropka im nie drgnie nie zgubiły ogonka ani kreseczki czekają   chodzę tu i tam ciągnę za sztywne ręce podstawiam nogi pokazuję język i kukuryku nieruchomieję   wtedy wielki paragraf bierze mnie w cudzysłów wykrzyknikiem uderza w głowę znakiem zapytania boruje dziury w brzuchu każe włazić między dwukropek trzykropkiem po kartce goni   siadam zmęczona na krawędzi bieli litery spychają mnie na margines za późno by wyhodować skrzydła spadam prosto do nieba - cmentarza połamanych liter i nienapisanych wierszy
    • @violetta nic, tylko wyrwae sie nad morze, gdzie palmy, słońce...   @Waldemar_Talar_Talar Dziekuję za zwrócenie uwagi na ten zwrot. Cziesze się, że Ci się spodobał. @Jacek_Suchowicz a jak się psuje innym dobry smak? @Berenika97 Czas najwyższy się zbuntować! Inaczej nie wygrzbiemy się spod codzienności. Tylko bunten. @hollow man Właściwie to nic nie wiemy o naszych Mamach. Nikt nie zastanawia się, czy chciałyby się wyrwać, pojechac nad morze... @MIROSŁAW C. Możliwość wskoczneia do morza możliwości można jak najbardziej rozważyć
    • Istnieje dla głupców szczęście, a nie jeden głupiec był życzliwy w głupocie.
    • @Berenika97 To studium samotności w tłumie sprawunków, gdzie najcięższym ciężarem okazuje się to, czego nie ma. Czy to portret depresji, w którym wielka egzystencjalna pustka maskowana jest przez drobne, codzienne rytuały?   Bardzo przejmujące.   Pozdrawiam
    • nie wiem czy to nie zbyt duży haust powietrza, miłego dnia
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...