Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Rana, którą pozostawiło światło,

usiłuje się zagoić.

Pocałunek, podarowany przez twoje zielone usta,

zostawia ślad we wnętrzu,

na sercu, które znów pragnie zapomnieć,

dokąd iść.

 

Obraca się we mnie żarliwy wiatr,

niosąc smutek i pragnienie,

żeby obudzić się jeszcze raz.

Nie opowiadaj mi baśni,

nie opowiadaj historii,

które przykrył twój oddech,

które schowały się w złudzeniach.

 

Umieram na przekór wierze,

że kolejny cios będzie należał do ciebie.

Zaniemówiłam z miłości,

zwątpiłam w samotność,

które szukają schronienia

w moim szaleństwie,

w moim za ciasnym sercu,

wyuzdanej śmierci.

 

Wróć, nakarm moją niewinność łzami tych,

którzy nie szukają już Boga.

Pomóż umrzeć, nie potrafię dłużej żyć

w cudownym kłamstwie.

Moja wrażliwość balansuje na krawędzi

zakrwawionego nieba, szuka słów,

które ukoiłyby rany zadane mi

przez zmysły.

 

Wszyscy potrzebujemy nowej wiary,

nowego Boga, który wreszcie zapali światło

w tym ciemnym tunelu.

Potrzebujemy cierpienia, aby nasze łzy

nakarmiły straconych.

 

Pozostało mi po tobie jedno zimne marzenie,

od dawna nieaktualne.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Grahamoza dziękuję;) bardzo obrazowy komentarz ...pozdrawiam 
    • w snach zaczyna się przewracać mknie przeszłość ze strachem głuszec przy ekranach   budzę się nie wstaję młodzieńcem są starzy jakkolwiek jest tylko ten moment uważaj   umarłych zbyt dużo  tych którzy mnie znali w niebieskich tramwajach wciąż mkną po Wrocławiach   numer osiem dość szczególna miejska linia jak arteria spod dumnego z cegły dworca K.K. PRIVILEGIRTE KAIS. FERD. NORDBAHN   szlakiem galicyjskiej gali front teatru pocztów Paryż pani z oddziału skrojona lub od męża który kona   z torbą z kubkiem sztućcem jeszcze dwóch na wózkach do schroniska nr osiem wiezie dalej oddech szyn tu dzieli łyżka   w góry czasem ktoś dojeżdża rowerowa obok droga szpital centrum psychiatryczne kult — ulica Młodzieżowa               K.k. privilegierte Kaiser Ferdinands-Nordbahn (Cesarsko-Królewska Uprzywilejowana Kolej Północna Cesarza Ferdynanda, KFNB) była jedną z najważniejszych kolei w Monarchii Austro-Węgierskiej. Przegląd od AI
    • @Somalija Problemem nie jest to co się stało ,bo to jest znane.  Problemem jest nie tylko zamazywanie , ale pochwalenie zbrodni.  Gdy robią to grupki w całym świecie, to niestety jest.  Tutaj to robią władze ...   Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia     
    • Na niebie chmury nie zapowiadały burzy wiatr ostrzegał o bezwstydnych smokach w sukienkach czarne kruki z biustami krążyły kracząc jak harpie o czarnych skrzydłach łatwo podlecieć w tajemnicy do czarnoskrzydłej na łóżku powietrza zdmuchnąć przysięgę wierności nie tylko kości pękają na piórach duszy zdradzonej spada z hukiem gołębie serce niewiernej miłości czarne skrzydła mogą dopaść w powietrzu każdego lecąc jak ćma do niepewnego światła omamią jak syreny przeżują znajdą innego nigdy nie odrosną złamane skrzydła
    • @Witalisa piękne, ale wolę tego od śniegu.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...