Gość Natalka16 Opublikowano 16 Listopada 2021 Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2021 (edytowane) Miasto nieznane, głód dopadł znienacka " dziękujemy, przepraszamy" napis ciekawy zachęcił by wstąpić na obiad nieznany w żurku mucha pływa dwie opcje usunąć poprosić o inną porcję tylko że inna będzie tą samą z muchą wyjęta smacznie podaną mimo wszystko druga podana w smaku zajzajer w składzie kwas solny, pali jak diabli czekam na drugie zapach starego oleju cały lokal zajął, strach w oczy zajrzał de volaille z frytkami z wielką gracją podany wygląd pobudził zmysły przede wszystkim kubki smakowe frytki jakby zbyt niedosmażone nieważne zjem kotleta tu znowu problem twardy jak atleta na sterydach jest przekrojony masło w oczy prysnęło smrodem głodna w zestawie surówek ostatnią nadzieję widzę niestety w tym momencie na wymioty nagle zebrało toaleta nieczynna więc na talerz potrawa oddana pójdę gdzie indziej jeśli przeżyje rachunek proszę kartę wyciągam pół godziny czekam dokładnie liczą jest 190 chyba rubli za taki stek bubli trudno zapłacę tylko gotówka awaria terminala jest napis na szybie wychodząc spoglądam ponownie teraz rozumiem "dziękujemy, przepraszamy" napis brzmi bardzo dumnie Edytowane 16 Listopada 2021 przez Natalka16 (wyświetl historię edycji)
OloBolo Opublikowano 16 Listopada 2021 Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2021 nie ma wyjścia, żeby nie być głodnym, trzeba ze sobą na wycieczkę zabierać chińskie zupki ;)
Gość Natalka16 Opublikowano 16 Listopada 2021 Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2021 @OloBolo niestety, są jeszcze miejsca gdzie komuny zapach czuć :) lepsze chińskie zupki :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się