Jay Jay Kapuściński Opublikowano 18 Marca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a proszę Cię bardzo, jest mi bardzo miło gdy sobie cóś zabierasz ode mnie :)) dziękuję Ci za wejście i koment Pansy :) pozdrawiam zostawiając uśmiech na obu Twoich dłoniach ;)
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 18 Marca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2005 dzięki za komentarz pozdrawiam serdecznie :)) ps. z każdym swoim wierszem czuję się niepewnie, wstyd się przyznać ale nigdy nie przykładałem się zbytnio do nauki, zresztą dalej się nie przykładam, po prostu na razie nie znam się na poezji i z tego pewnie to wynika.
Luthien_Alcarin Opublikowano 18 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2005 ładnie, choc zmiana podmiotu lirycznego, czy raczej poczatkowa ironia kapeczkę mnie zmyliły, a oczy w gwiazdach błyszczą najwiarygodniej: wiarą i nadzieją:) Pozdrawiam ciepło Agata
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 18 Marca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2005 dziękuję Ci za odwiedziny i komentarz Agato :)) pozdrawiam
Lady_Supay Opublikowano 19 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 19 Marca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jay, czuję się troszkę zawstydzona, moja pomoc była wręcz znikoma. Nie będę powtarzała "achów' i "ochów", powiem tylko - jesteś dobry, a praktyka czyni mistrza. Pozdrawiam
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 19 Marca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Marca 2005 nie była znikoma i Ci za nią dziękuję, wiersz leżał w warsztacie trochę ale tylko Ty skomentowałaś :) pozdrawiam
Gość Opublikowano 19 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 19 Marca 2005 No , no Jayu ;-) zaskakujesz mnie coraz bardziej , siejesz wiele tropów, pobudzasz czytelnika do wariacji ....na temat swojej poezji...Pozdrawiam ;-)
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 19 Marca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Marca 2005 dziękuję Joanno za odwiedziny i komentarz, pozdrawiam Cię serdecznie ;)
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 20 Marca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Marca 2005 o kurde, przeniesienie nastąpiło :) dziękuję, nie spodziewałem się :) pozdrawiam zszokowany
Natan Lemens Opublikowano 21 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2005 sztuka latania zamknięta pod piórem obrzucona stosem papierowych wyzwisk To jest ładne, reszta to niestety tak uwielbiane brednie. Pozdrawiam
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 21 Marca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję cenię sobie każdy komentarz, wolałbym jednak jakieś uzasadnienie. pozdrawiam
Natan Lemens Opublikowano 21 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję cenię sobie każdy komentarz, wolałbym jednak jakieś uzasadnienie. pozdrawiam nie będę dziobał czerstwym chlebem po zdartej ceracie pisząc nowych scen okruchom No dobrze jakie drugie dno ma ta strofa ? Paplanie dla paplanie. wkładam oczy między gwiazdy -tam gdzie inni boją się pomyśleć To też poetyckie paplanie do tego niegramatyczne. Co to znaczy że Pan wkłada oczy między gwiazdy ? Nie widzę tu próby stworzenia metafory, tylko ukochane przez wszystkich 'efektowne' łączenie słów które nie zawierają sensu, a w tym wierszu tego za dużo. Pozdrawiam
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 21 Marca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2005 nie jest to wiersz złożony z bezsensownej paplaniny, może to Pan tak odbierać, rozumiem, każdy ma inny sposób widzenia świata. ja widzę świat tak i chciałem to przekazać. dziękuję za szczerą opinię. pozdrawiam
Natan Lemens Opublikowano 21 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ja dziękuję że mnie Pan nie zwyzywał, to żadkość w świecie poetów. Faktem jednak pozostaje że nie rozwiał Pan moich wątpliwości, a wystarczyłoby wytłumaczyć pare przytoczonych wersów, Pozdrawiam
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 21 Marca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2005 tłumaczenie wiersza: nie będę pisał nudnych wierszy opartych na wyeksploatowanych pomysłach nic na siłę wszystko roztrzygnęło się gdy zaczynałem przygodę z poezją teraz wiem nie ma sensu rzucać myśli pod wiatr balansować na krawędzi sztuka latania zamknięta pod piórem obrzucona stosem papierowych wyzwisk żyję w innym świecie jest tylko mój (zwątpienie) * * * różnie można interpretować, ja miałem to na celu pozdrawiam
Natan Lemens Opublikowano 21 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2005 Dziękuję za wytlumaczenie, to tyle żeby się więcej nie zagłębiać, dodam tylko że kompletnie nie przemówiła do mnie metaforyka w takim razie, Pozdrawiam
hewka Opublikowano 24 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 24 Marca 2005 Mnie sie caly wiersz podoba.Nie bede cytowac, musialabym caly:) Pozdrawiam cieplo, zyczac Wesolych Swiat i mokrego dyngusa ze sloncem w wiaderku :))
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 25 Marca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję Ci bardzo za odwiedziny i koment pozdrawiam serdecznie życząc wesołych świąt i mokrego dyngusa :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się