Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam podać imię, nazwisko i zawód? Ale wykonywany czy miłosny? Kto by to spamiętał takie rzeczy? Czy Pani pamięta wszystkie lata, które spędziła w zawodzie? Petentów, pogodę za oknem. Czego można wymagać od człowieka? Słaby jest w tych sprawach. Chciałby poskromić wszystkie dane, zebrać je w pęczek, drobno pokroić i posypać nimi kanapkę, a potem... właśnie co potem?

Zapewne jest jakiś powód, dla którego powinnam się podzielić z kimś takim jak pani, która nic absolutnie na podział nie posiada, tylko wypytuje. Bieda lubi zaglądać tam, gdzie nikt się jej nie spodziewa, bo kto by pomyślał, że można wciąż pytać, wciąż notować, a ciągle mieć braki w informacjach. Taki zawód – wiem – zawód, który boli, puchnie się od niego wielkim brzuchem, potem trzeba karać tego i tamtego za nie wykonanie zadania, tylko czyjego? Wiadomo, taki zawód...

Gdyby jednak zdołała pani, przypomnieć sobie miejsce pochówku. Nagrobek to na pewno już zniszczono albo przynajmniej zamalowano sprayem... zresztą, napis sam się przypomni. Ważne jest miejsce. Czy były tam drzewa? Ile? Liściaste czy iglaste? A jakieś okoliczne zabudowania? Gliniaste podłoże czy kostka brukowa? Pani się zastanowi. To niezwykle ważne dla systemu. System jest drobiazgowy, lubi nawet takie zwyczajne kamienie porozkładać wzdłuż drogi, albo po jej środku. Tak tylko, dla sprawdzenia refleksu.

Kiedy pani się ostatnio przewróciła idąc tam w nocnej wizycie? A właśnie... bo trudno jest, mknąc za sercem ciągnąc też i nogi, oj trudno. Pani się uśmiecha? Jednak zna pani to miejsce. Chciałabym tam z panią pójść. Będę cichym towarzyszem. Nie zabiorę ani jednego listka, igły we włosach nie wyniosę...

Rozumiem, to pani dane... Proszę więc nie pytać mnie o moje: imię, nazwisko, zawód...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta   Uuu…zaufanie:) rozbijać się o ciebie…dokładnie:) w proch i pył ! ;) 
    • A ja...  czekam na ciebie.  Uporządkowałem już wszystko na dzisiaj.  Internet odhaczony. Zamówienia ogarnięte.    Ciągle się odwracam,  żeby sprawdzić czy nie otwierasz drzwi do pokoju.  Wiesz, że przez te słuchawki już nic nie słyszę?    Zgarnąłem z podłogi  wszystko, co konieczne na dzisiaj. Resztę zostawiłem.  Nic specjalnego - to tylko kable, śrubki i Cutter.    Kolejna puszka piwa.  To ma mi pomóc przetrwać. Nie patrzeć już za siebie.  Ale czasami wszystko odwraca się na drugą stronę.     W telefonie cisza.  Nikt mnie nie potrzebuje i ja nie potrzebuję nikogo,  chociaż czasami chciałbym powiedzieć wiele.    Ale to nie dla ciebie.  Ciebie muszę chronić i trzymać jak najdalej od demonów.  Poradzę sobie z tym cholerstwem. Nie jeden chciał mnie zeżreć.    A ja się nie broniłem.  Zanikałem w otchłani, szukałem dna, żeby się odbić...  I nie odbiłem się, ale stoję na czymś mroźnie realnym.     Muszę jedynie pamiętać,  że w tym wszystkim to właśnie ja jestem największym zagrożeniem,  a ty masz siłę o której jeszcze nic nie wiesz.    Muszę pamiętać,  że nikt inny tego nie udźwignie i nikt nic nie zrozumie,  ale piszę właśnie chaotyczny pamiętnik w rytm muzyki    I raczej nigdy tego wszystkiego nie opowiem.    No bo jak to tłumaczyć? 
    • @Czarek Płatak

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Intrygująca gra słów Czarek …pozdrawiam:) 
    • delikatnie rozbijać się o ciebie falami w miękkim rytmie  słońcem muskając twarz powoli jaśniejącą wiosną      
    • @Czarek Płatak   Śliczny wiersz Czarek…        
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...