Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

chodźmy dopóki możemy

posłuchać śpiewu ptaków 

słów słowika 

 

chodźmy nad rzekę 

popluskać się w migotliwym 

świetle zachodzącego 

słońca 

 

chodźmy za rękę 

dotykając siebie czule 

szepcząc do ucha 

miłosny wiersz 

 

dopóki nas nie zhakowano

chodźmy do lasu do łąk

byle dalej stąd

 

Opublikowano

@Lahaj wybacz, bez urazy, to jak wierszyk pisany przez 15- latka. Nie znam się, może nie zauważyłam głębi utworu. Więc jak coś to przepraszam. 

Opublikowano

@Pi_ dziękuję za wizytę i pochylenie się nad treścią. Chciałem powiedzieć o tym jak świat który znamy znika. Pogrąża się w technologii vr, mr czy pass through. Doznania zostają przenoszone do świata lustrzanego. Pzdr

Opublikowano (edytowane)

@Lahaj No tak, jednak pod pozornie banalnym tekstem jest mądre przesłanie, właściwie pewna konkluzja. Pewne ważne słowa uciekły mi  jak " zhakowano" czy " migotliwym świetle" i sam tytuł. Kobieta zmienną jest :) Zbyt nieuważnie  czytałam i nie doceniłam wiersza. I ta końcówka z rymem mnie dobiła ;) Ta prostota jest celowa, a ja muszę uważniej czytać, zanim coś napiszę. Na pewno to ciekawy wiersz, ważny temat. Nie znam jeszcze użytkowników i jak piszą. Nie całuję obcych mężczyzn zazwyczaj, ale dla Ciebie buziak :) pozdr

Edytowane przez Natalka16 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Natalka16 eh:) więcej akceptacji do swojej percepcji. O tym tez jest wiersz. Wówczas parapercepcję którą nam podsuwają firmy technologiczne damy radę dłużej podważać.pzdr

@Dag siema Dag. Nie nabijam się. Jest raczej uczucie nostalgii za starym analogowym światem. Co znaczą te szałasy na Twoim biurku?

Opublikowano

@Dag to super! Z projektowaniem jest na odwrót póki co najpierw powstaje cyfrowa prezentacja a później jego analogowy odpowiednik. Ale jak już nam nałożą te wszystkie gogle, rękawice, sztuczne nosy itd to wówczas może się okazać ze z cyfrowa prezentacja ogrodu musi nam wystarczyć.pzdr

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka ciekawy pomysł: teza-rozwinięcie-problem-uzasadnienie, a wszystko w jednym krótkim wierszyku. Super, pozdrawiam
    • Anna kupiła wóz z kolebocącym kołem po wertepach zagórza gdzie dziewanna rozchyla żółte kielichy niesie się stukot końskich kopyt w poprzek rozwora ułożona derka jeszcze niedawno czule gładzona gęsim skrzydłem dziś ledwo przypomina misternie tkaną płachtę dziura na dziurze w sam raz na poniewierkę dyszle jeszcze sprawne manewrują zwinnie tuż za koniem na pohybel tumanom kurzu byle kłonice nie zwarły silnego uścisku czas na litkup już skwierczy głośno świeżonka oddaje wodę duszona cebula zwarta w mocnym uścisku z siekaną wątrobą mocna woń siwuchy postawiła na nogi Idziego
    • @.KOBIETA.   Powinienem uważać? Na słowa? Ideał nie może być bezrefleksyjny, dlatego uważam, że pytanie jest bezprzedmiotowe

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Starzejemy się i stajemy przed pytaniem co dalej. Ile chwil zmarnowanych, ile słów niewypowiedzianych. Szukamy nieraz sensu w życiu. A taka miłość, (o której chyba piszesz) może być korzystna. Tylko, żeby z czasem nie igrać, bo może być w końcu za późno. 
    • kim jesteśmy czemu raz płaczemy a raz się uśmiechamy   a może my to tylko cień niewiadomej która boi się siebie   kim my jesteśmy pytam  gwiazd które są  nam bliskie   lecz nici z tego bo one jak Bóg nauczyły się milczeć   kim my jesteśmy trudne pytanie nawet los się zastanawia   a może my to zwykły  kłopot to pustka za którą nie ma nic   sam już nie wiem co z tym fantem zrobić by go zrozumieć    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...