Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

nucę ciebie

na koloraturę rdzę mi kładziesz

nucę ciebie 

kręgosłupem na kości miednicze schodzi 

 

dosięgnę na pewno 

mój cień tam leży 

 

rozskrzydlasz milczeniem 

miłość wpół do śmierci 

i to udawanie że tak jest dobrze 

 

noc polarna splotła mi warkocze

joik przez wody płodowe krew spienił 

nie rozumiem nie 

 

dusza spragniona pierwotnie

a wystarczy twój zapach

dotyk zarostu na twarzy 

i koniuszek języka 

 

 

 

 

 

Edytowane przez Somalija (wyświetl historię edycji)
  • Somalija zmienił(a) tytuł na ***
  • 2 lata później...
Opublikowano

@Somalija

 

A mi już kości na kolanach i łokciach strzelają - tyle zdrowia mnie kosztowała miłość do ukochanej Ojczyzny...

 

Łukasz Jasiński 

 

Nie wiem czy pani zdążyła przestać, bo: miałem atak hakerski (nie pierwszy raz), więc: musiałem zrestartować smartfon, włączyć i wyczyścić i wyłączyć i włączyć - miałem takie malutkie czarno-białe okienko w prawym górnym rogu, oto mój komentarz dotyczący treści wiersza, acha, dobry wieczór...

 

Łukasz Jasiński 

Opublikowano

@violetta Nie mam czasu na pierdółki....

a Książe, o którego jesteś zazdrosna, sam mnie zaczepia a później obraża... 

Wytyka mi słabe urodzenie, pożal się Boże wiersze i inne, rozmowa kończy się złośliwościami. Gdy do mnie pisze na priv, to wychodzi z rozmowy i nie ma jak odpisać....

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Tadeo Na sen najlepsza melatonina Ale wyłączenie z dodatkiem wina  Więc po zażyciu mikstury  Mogą w pamięci być dziury  Już nie wiadomo czy MelatoNina?  
    • For my fellow Poets — Guardians of the word, carrying kindness and the light of learning across every friendly poetic front. ------- ///___\\\ ------- “Poetry in Arms”   I hear the calling voices “Let's use our pens like guns!” and so I stand among them in Poetry in Arms.   I was young scribe in silence, and felt what wounds remain, from those who write in verses and others write in plain.   In pages like in trenches, sharp words in fierce desire, ink loaded like gunpowder, “Survive the evil fire!”   Our legendary Poets, Cover us with your care, and offer honest counsel, from any face hater.   If you walking this way, Don’t lose your heart and mind, evil will pass away from poetry unkind.   Hey, evil owful hater! Carefully listen us: We’ll prove you — words are matter! — in Poetry in Arms.   We don't it for a glory, Nor any applause goal, But tell you all the story What still lives in our soul.   And when depression hits you, Can't hold your pen like sword, Let all your thinks will go to: Weapon is hide in word.   Despite life meet last hour — Our poems never burns And we will live in our — Poetry in Arms. ------- ///___\\\ -------  
    • @LessLove Jaka ładna piosenka:-) Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Leszczym Wciąż się zastanawiam, ale chyba jednak wstawię ;) - najwyżej mnie zjadą...  Dziękuję za komentarz i informację. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński   @piąteprzezdziesiąte Wszystko gra ;) :)  Dziękuję za polubienie i komentarz :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • Jesienne poranki pośród srebrzystej mgły Mroczne i kontrastowe umierają w bieli Na pradawnym drzewie liście w pomarańczy Opadają niczym my aż topią się w ziemi A deszcz jak łzy trawi oraz wyniszcza je Po obtoczeniu przez wiatr w brudzie I tak trwają aż po dzień zaduszny Nagle stają się ważne gdy on wypada Jak słońce dla ziemi czy dla niej kochany Na ich miejsce świeczka się ustawia I niczym latarnia na morzu Dla dusz kieruje w mroku Aż w końcu wita nas Marzanna Pokrywając wszystko chłodną bielą Nic już nie ma od rana Nie ma koloru tylko dusze wieją
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...