Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
 W pewnym zamku na Podlasiu

Zamieszkiwał książę Stasiu
I taka jest już proza życia
Zakochała się w nim czarownica
 
Lecz on jej serca oddać nie może
Bo zakochany już niebożę
W pannie Katarzynie
Gdyż ujęło go jej imię
 
Więc teraz owa czarownica
Postanowiła uprzykrzyć mu życie
Zaklęła go w nieszczęsną żabę
I dwór jego dla zabawy
Również zamieniła w żaby
 
Powiedziała że jeden warunek
Może złamać czar jej podły
To panny pocałunek
Która mu serce swe odda
 
Lecz musi stać się to przed pełnią
Bo inaczej jej słowa się nie spełnią
 
Lecz coś się stało
Moi mili
Że w Central Parku 
Się zjawili
 
Nad stawem prace się odbywały
Werona żabę podniosła
Pocałowała tak dla zabawy
Nie zdając sobie sprawy
Z tego co się stanie
 
I już przed nią książę stoi
Teraz o rękę prosić przystoi
Lecz jakże to możliwe
Skoro on kocha Katarzynę
 
Zjawiła się i ona
Wszystkim wytłumaczyła
Że czar złamany być nie może
Bo pełnia już dawno była
Ich plany zniweczyła
 
Wszyscy się zdumieli
Gdy o tym usłyszeli
 
Nauka z tego jest prosta
Uważnie słuchaj gdy ktoś mówi
Bo możesz na zawsze żabą zostać

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • 103. Nie jesteśmy cieniami (narrator: spiskowiec z Cyropolis)   1.   Wiem, że ściany słuchają — niech słyszą, że nie jestem niewolnikiem.   2.   W bramach, w stajniach, pod płachtą na targu zbieramy ludzi.   3.   Mówisz: „to tylko psy wojny”. Ale to psy, które wchodzą nam do domów.   4.   Ich odór zostaje w powietrzu — miesza się z naszym chlebem, z naszym snem.   5.   Król przyjdzie? Niech przyjdzie, niech zobaczy, co po nim zostanie.   6.   Ojcze, nauczyłeś mnie, że człowiek to coś więcej niż posłuszny cień.   7.   Rodzina to ciężar, ale też powód, żeby nie klękać.   8.   Wolność kosztuje. Niewola tylko rozkłada rachunek na lata.   cdn.
    • dużo mam czułości dla ciebie bracie jak do ludzi którzy trwają pomimo jak do drzew co nie wyrosły silne rzadko się rozumiemy ale to nieważne widziałem cię upokorzonego tyle razy nie potrafię ci pomóc ale wiedz jestem przy tobie nawet gdy o tym nie wiesz
    • @affAleż nie ma za co przepraszać, to ja przepraszam za off topa i że trza było niekumatemu 'wytłumoczyć" w czym rzecz. ;) Dziękuję, ciekawa opowieść. A jeszcze a'propos "Janosika". W dzieciństwie mieszkalem na Sadybie w Warszawie. Do sąsiadów z tej samej ulicy, często zaglądał główny odtwórca tej roli M. Perepeczko. Z pieluchą już nie latałem, więc pamiętam, że nigdy nie miał biedak spokoju. Pewnego dnia w lato, kiedy razem z gospodarzem, bez koszulek siedzieli w ogródku, tabun fanek o mało nie wtargnął  o nich do środka razem z ogrodzeniem :)) Również udanych i wesołych życzę.
    • @Radosław   Świetne! Często myślimy o marzeniach jako o czymś ulotnym, a tutaj mają one konkretną strukturę, wręcz fizyczny kształt, który pcha nas do przodu. Te "kosmicznie długie rękawy" robią genialne wrażenie.
    • Góry- zaspy śniegu. Na straży stoją bałwany i kukły. Czają się renifery… W słońcu stoi przejrzysty zamek, wiszą lodowe klejnoty. Słychać kucie… W pałacu mieszka również artysta.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...