dasia Opublikowano 12 Marca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2005 Była tam... Słabość nie siła zaprowadziła ją za rękę Milcząca odwróciła głowę i powiedziała: "zostań" Stanęła na ostrzu zimnej samotności - wyobcowana o krok od niebycia Poznała suchy smak depresyjnej bezsilności i ust niemo krzyczących do... nikogo Granica...? Każdego dnia widzi ją na wyciągnięcie myśli przez każdą łzę dotkniętego serca
natalia Opublikowano 13 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2005 ani słowa za dużo? moim zdaniem cały początek jest przegadany, dla mnie dobry wiersz zaczyna się od "stanęła na ostrzu", wcześniejsze słowa nic nie wnoszą, według mnie(!) reszta bardzo ładnie opisana, "suchy smak depresyjnej bezsilności" - wyrazisty i wymowny fragment.
Agnes Opublikowano 13 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2005 heheh a ja jeszcze inaczej...oczywiście wiersz jest przegadany ale podoba mi się poczatek, widzę to tak: była tam -słabość nie siła zaprowadziła ją za rękę stanęła na ostrzu zimnej samotności - krok od niebycia poznała suchy smak depresyjnej bezsilności i ust krzyczących niemo granica...? każdego dnia widzi ją na wyciągnięcie myśli przez każdą łzę dotkniętego serca taka moja skromna wersja. może skorzystasz cos z tych wszystkich mixów jak nie przy tym to przy następnym wierszu:))) pozdr. Agnes
Michał Ziemiak Opublikowano 13 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2005 Witam! Z tym przegadaniem początku to... Czy ja wiem... Czytałem kilka razy i ma swój urok ;-) Tylko rzeczywiście trochę pokombinowałbym z formą ;-) Jeśli można coś zaproponować to: "była tam słabość zaprowadziła ją za rękę milcząc odwróciła głowę powiedziała - zostań wyobcowana na ostrzu zimnej samotności o krok od niebycia poznała suchy smak depresyjnej bezsilności i ust niemo krzyczących do nikogo Granica... każdego dnia widzi ją na wyciągnięcie myśli przez każdą łzę dotkniętego serca była tam" Tak by wyglądała moja propozycja ;-) POZDRAWIAM!
dasia Opublikowano 13 Marca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2005 No cóż, ile głów, tyle propozycji. Przegadany? hm... może, zastanowię się. Wszystkie wersje mają coś w sobie, za wszystkie dziękuję. Nie mam nic przeciw cięciom, ale... najbardziej podoba mi się ostatnia propozycja - może dlatego, że mi najbliższa. Pozdrawiam jak zawsze cieplutko.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się