Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

NA PUSTYNII LOON OP ZAND - CZĘŚĆ TRZYDZIESTA PIERWSZA ( SZOPA )

 

Ciebie naświetlę zawsze - mówi!
Pod warunkiem, że posiedzisz w szopie,
zaczekaj.

 

Sześć wybrzuszonych okien ku górze
przypomina gofra nad gołym zbrojeniem; 
wszystkie soczewki światło emitują - 
pod jedną toczy się kółko - krzyżyk gra

 

Strumieniami zrzuca kraty na twe ciało
księżyc wiązkami lumenów
w czystą biel na kolana pada
mapą kreowaną w statki i tratwy

 

Niewidzialna dotąd pojawia się skala
w zawężonych strefach czasu tętni
prawdziwa historia z niebios ssana

 

 

Edytowane przez Nefretete (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Kot Masz rację! Zmieniam.

Jednakowoż odnoszę się do twojego komentarza.

Cała frajda polega polega na tym, że przez te okna na dachu - jest ich sześć - księżyc projektuje swoimi  lumenami  promienie światła

Dzięki, jeszcze raz  za zajrzenie!

 

Pozdrowionka!

Opublikowano

@Nefretete W pracy końcowej Technikum Energetycznego miałem zaprojektować oświetlenie hali sportowej, ile się tam napociłem nad tymi lumenami, ale jakoś poszło. U Ciebie równie dobrze bo lirycznie oświetlasz kobietę zapewne. W jakich kolorach i świetle jest najpiękniejsza. One bez światła są równie cudowne. Metafory wspaniałe... takie Twoje, charakterystyczne tylko dla Ciebie.
 

Miłego dnia.

Opublikowano

Bardzo w tym wierszu dużo energii, z której nie ma światła. Bardzo energochłonny wiersz, o ogromnym potencjale - jednak nie zaiskrzyło. Powiem tak, nie ma jak nawet skomentować, bo za dużo w tym wierszu bałaganu. Ogromny potencjał- kompletnie rozjechany przez formę. 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Zaczepimy się w takim razie o ten jeden włosek. 

 

Zmieniłem kolejność celowo. To jest bardzo odważny- bez żadnych  naleciałości obraz. Tutaj jest kawał roboty. Jednak, co więcej wynika, jak -- trochę przypomina poezję baroku, gdzie celem było zaszokować odbiorcę poprzez nowe, często jedynie i tylko jedynie wyrafinowane formy. Jest to i owszem błyskotliwe, twórcze, ale co więcej? Przyjęło się więc mówić "koncept" na taką formę wyrażania poezji. Efektowna poezja i nic więcej. U Ciebie jednak jest coś więcej. O wiele. Jednak nie ma jak wyłowić, bo za dużo tutaj kombinacji. Gdybym miał rozebrać wiersz, nie wystarczyłoby nocy. Wierz mi. Ale jest potężną siłą w Twojej wyobraźni. I to jest coś. Pozdrawiam.

Opublikowano (edytowane)

@dach Nigdy nie kieruję się formą wiersza!

Poza granicami potencjału jest jeszcze esencjalizm, dzięki któremu człowiek przekierowuje energię w jeden kierunek.

Dlatego forma nigdy w moim mniemaniu nie będzie najważniejsza.Najważniejsze jest to, że jak człowiek pracuje  wieloprocesowo, odrzuca zbędne rzeczy, jakie  nie przyczyniają się do jego rozwoju.

Poezja! To sposób na życie, który za pewne zdołałaś zauważyć

Wyobraźnia! Owszem.

Dzięki za zajrzenie i obszerny komentarz pod tekstem - miło mi.

Cenię bardzo  sobie szczere wypowiedzi

@Gosława Renia!

Włóczę się po pustynii Loon

Jabłko chętnie -:)) na zagrychę- hehhee

Ale ja jestem pojebany ( kolejne jajka kurka wysiadła-:))

Dzięki za zajrzenie; póki jeszcze trzeźwy,

Wstawię coś pożniej; najpierw muszę skomentować moich szacownych gości-:))

 

Buźka przyjacielska dla ciebie!

Edytowane przez Nefretete (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_WysockaTe głowy to ciekawe instrumenty wiemy, że współdziałają z podświadomością, gdyby działały jeszcze z nadświadomością, to odpowiedzi zadowoliłyby naszą ciekawość i wrażliwość :), a wszystko dzięki kawie???:))) @NatuskaaZadajesz pytanie, które nie potrzebuje odpowiedzi albo się proszą o nie. Najlepszymi są te sprzeczne odpowiedzi, stawiasz na górnolotność i wpływ, na przeciw stanąć może rozsądek tłumiący, czyli np. niemożliwość wzlotu albo upadek jako rodzaj bierności. Wolę jednak podobnie, wpływać, niż biernie opływać ten stan rzeczy obok :)) Dziękuję za zainteresowanie bo daje mi to sygnał do dalszych eksperymentów poezyjnie filozoficznych :))
    • – Hej, słyszysz to? W korytarzu – mówi nerwowym szeptem. – Tak… To musiało wrócić… – Musimy się stąd wydostać, tylko trzeba znaleźć cichy sposób…   Wspomniany rytmiczny stukot wydaje być się szybszy i głośniejszy — Musi być zniecierpliwione…   – Wiem! Rzucę butelką, ono zainteresuje się nią, a my wybiegniemy z domu – niepewnie stwierdza. – Nie wydaje mi się, że damy tak radę… To jest o wiele silniejsze od nas… A wiesz, co się stanie, jak nas złapie, prawda? – Masz racje, z pewnością będzie chciało to zrobić… Jakiś inny pomysł? – Myślę, że musimy wyjść przez okno. Jest to najbezpieczniejsza rzecz, jaką możemy zrobić. – Tak, to jest to. Dobrze, że pod nim jest dach. Będzie mniejsza szansa, że spadniemy…   Lekko skradają się do parapetu i uchylają szybę. Stukot gasi się. Teraz słychać tylko tykanie zegara. W korytarzu rozbrzmiewa ledwo zauważalny głos: „Już czas” Wyłącza się tam światło.   – Cholera! Trzeba uciekać! – Dziewczyna wyskakuje przez okno na kafelkowy daszek. – Poczekaj na mnie! – Próbuje wdrapać na podokiennik, jednak nie potrafi.   Rozlega się dźwięk otwieranych drzwi. Przez kilka sekund jest cicho — jakby każdy oczekiwał, aż to nadejdzie. Nagle histeryczny krzyk chłopca, który łączy się z płaczem przyćmiewa wszystko. Nasila się i nasila i… Zmienia się na śmiech. Jego śmiech. Dziewka zeskakuje i biegnie, ratując życie.
    • @Poezja to życie, dziękuję :)
    • @Alicja_Wysocka dziękuję...
    • @Poet Ka Ciekawa zabawa skojarzeniami. Przez Twój wiersz aż sprawdziłam, o co chodziło w tym filmowym 'Lśnieniu'. Pozdrawiam!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...