Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wymyślony

dla utrzymania kapłanów-arystokratów?

nie — na pierwszym miejscu ortodoksja

straty finansowe, rewolty, wojny, słowne konflikty

wpisywano w koszty

liczyła się tylko prawda

 

To ona zawsze na pierwszym planie

nakazywała walczyć z heretykami

z braćmi

ale Ezawami

rozmawiano z tą dziwną krzykliwą formą miłości

która nienawidziła

zbrukanych przez ciało chitonów

 

Płaczą biblioteki

próbując dźwigać na swych półkach

dokumenty kościelne

znacznie łatwiej mają biblioteczki kwakrów

i przejrzyste cukiernie Świadków Jehowy

 

Handel odpustami zakończony

źródło monet wyschło

zbawienia nie kupi się już

za ufundowanie kilku świątynnych cegieł

a doktryna wciąż trwa

ortodoksyjna mimo nadużyć

a jednak nie tylko złoto i dolary

na pierwszych soborach o czystość nauki

brudzono pięści

 

Trójca Święta nieekonomiczna

rozłamogenna

chrześcijaństwo zawsze niemodne

prawosławie i katolicyzm najbardziej

protestantyzm lubi być na czasie

liberalny i postępowy

albo dziecinnie naiwny

odpowiada często na zachcianki

zamiast na pragnienia

 

Katolicyzm przeżyje najzawziętszych krytyków

zawsze krok z tyłu, a dojdzie pierwszy

potwierdza doktryny zakorzenione w nieświadomości

poczeka na śmierć chciwych biskupów

heterodoksyjnych kapłanów

i wygłodniałych pedofilów

co chciwszych i głodniejszych zamknie

za pozostałych będzie pokutować

 

Katolicyzm frustrująco skomplikowany

boska i piekielna to emocja

pojawia się po przekroczeniu

niezmąconej myśleniem rzeki infantylizmu

później tylko frustracja

niezadowolenie

pokój

frustracja

niezadowolenie

chce się upraszczać nieredukowalne

napięcie się zmniejszy i łatwiej dojść

do perfekcyjnego zrozumienia

chwilowego posiadania całej prawdy

prawie perfekcyjna wykastrowana teologia

nie daje jednak szczęścia

do wyższych doktryn jestem stworzony

 

Jeśli jakaś doktryna jest boska

to może właśnie ta

jeśli teologia ma być nauką

niech właśnie przed nią

zdejmuje się kapelusze

niech właśnie ona

wejdzie pierwsza

przez akademickie bramy

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Po przeczytaniu wiersza naszło mnie kilka refleksji... A jednak dobrze, że jest miejsce, gdzie możemy dać upust emocjom. Anonimowi, tworzymy siebie na podobieństwo, które nosimy w sercu. To niebywały komfort móc swoje "życie", skasować jednym kliknięciem. A kiedy wrócimy do siebie, znajdziemy tą samą ciszę, z której wyszliśmy. Oba te światy są prawdziwe. Kłamstwo miesza się z prawdą, a my zagubieni od zawsze, plączemy nowe węzły. Ktoś kiedyś powiedział: tak niech będzie tak, nie - nie... dziś mówię tak, a jutro inaczej. Nie jestem kaprysem losu, lecz własną fantazją.   Słonecznego dnia :)
    • Ludobójstwo masowe? Wysokie podatki? Nierówności klasowe? Na tyranię znaczące zadatki?   To wszystko naturalne klęski przecie To wszystko bez wątpienia wyolbrzymienie To wszystko wina Ich,nie wiecie? To wszystko nie powinno targać wasze sumienie   Ten głód z zamierzchłych lat Ta wojna z bezsensownych strat   I wreszcie,cała ta niesprawiedliwość  To ich do śmierci nieposkromiona miłość    Oni bowiem diabły z rogami Oni bowiem Prawdy wrogami   A Prawda względnością się stała A nauka jej kształtowania ni duża,ni mała   Każda katastrofa może stać się wypadkiem A każdy triumf osiągnięciem nie przypadkiem.
    • Wspaniały, refleksyjny wiersz. Brzozy z korzeniami w mundurach zostaną ze mną na długo, i chociaż mówisz o ludziach - myślę o zwierzętach. Dla nich nadal trwa wojna. Nie mają imion i grobów, zupełnie jakby nie istniały. A jednak łzy w oczach umierającej sarny, mówią inaczej.    Znikają drewniane krzyże, pamięć gubi się w lesie. Wciąż słychać strzały mierzone w komorę - kula rozrywa serce.   Nadal lubimy zabijać, żeby zachować pozory, nazywamy śmierć sarny  dbałością o stado -selekcją.  
    • Masy   My, masy embarrasy, z czasem i razem idziemy w postęp oraz rozwijamy zwoje rozwoju i faktem jest, że czynimy tak w znoju.     Na ulicy Bagateli   Kto bogatemu zabroni bagatelizować?     Warszawa – Stegny, 06.04.2026r.
    • @FaLcorN   znam takie miejsce na „K” …

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      można się zakręcić
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...