Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Miłość umiera powoli, delikatnie, odrobinę dnia każdego
kona za plecami, w ciszy, podczas spojrzenia pustego
rozpada się na drobiny przy trzasku drzwi zamykanych
uchodzi gdzieś daleko w łzach ukradkiem oddanych.
 
Ty czekasz na koniec i opuszczasz bezradnie dłonie
burzysz wspomnienia, pragnienia, a Twe serce tonie
potem przychodzi chwila i rozumiesz, że czegoś ubyło
zapytasz wtedy siebie: co to było i gdzie się ukryło?
 
Mogę Ci wszystko opowiedzieć, to było coś wspaniałego
Jednak czeka Cię podróż daleka, po drodze wiele lepszego
dlatego nie trać więcej czasu i ruszaj żwawo przed siebie
pamiętaj tylko proszę, kiedyś ktoś mocno Kochał Ciebie.
Opublikowano

Miłość, która umiera od razu? Cóż to za miłość? nie znam takiej. Nawet, gdy jedna strona dopuści się najgorszego, to druga cierpi, bo wciąż kocha. Złość, miłość, nienawiść, fascynacja uczucia gasną z czasem, raz trochę szybciej, raz trochę dłużej, ale nigdy od razu. Chociaż chciałabym mieć taki przełącznik: pstryk i nie kocham, pstryk i kocham. Szybko bym go popsuła...

Opublikowano

@Woda_lodowcowa Rymy "wojskowe", pod linijkę, więc zgaduję, że to Twoje początki w pisaniu wierszy ;> Dlatego może przyda Ci się mała rada: zaimki osobowe piszemy grzecznościowo wielką literą jedynie w korespondencji i jej pochodnych - tak jak na przykład zrobiłem to w tym komentarzu. Natomiast wszędzie indziej - również w wierszach - nie ma potrzeby tego stosować ;>

Co do treści wiersza - przyszedł mi do głowy taki wniosek, że mówienie o umierającej miłości to jedynie taki uromantyzowany (zdaje się, że wymyśliłem słowo xD ) paradoks. Miłość nie jest w pełni martwa tak długo, jak o niej rozmyślamy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   Poe:)   czy możesz....?   wszystko możesz:)   jesteś przecież w swoim poetyckim domu:)       a u mnie, w wierszu -    ta "drapieżność"  nie była intencją tylko efektem  języka probującego opisac moment kiedy granice między ja i ty przestają być stabilne. to nie jest bliskość jako harmonia ale stan w którym relacja przestaje być relacją i staje się procesem ktory uzywa obu stron naraz,   dlatego tak łatwo  tu  o wrażenie granicznosci i snu gdzie nie da się już ustalić co jest czyje.     a ten cytat Twój -   "może rzeczywiście wszystko nam się przyśniło(...)"   wspaniałość:)   Gałczyński jak mi się zdaje.   słodko - gorzki klimat.             dziękuję Poe za Twoje słowa:)   bardzo:)    
    • @Łukasz Wiesław Jasiński   są różne szkoły, zależy czy to naukowa interpretacja, czy zabawa skojarzeniami     @Łukasz Wiesław Jasiński wiersze są wieloznaczne, operują przecież symbolami i metaforami, ale skojarzenia nie powinny być "od czapy" oczywiście 
    • @Łukasz Wiesław Jasiński  Czas, to raczej Pan marnuje, mój... przy mnie zawsze jest zysk, przynajmniej energetyczny

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Berenika97     dzięki Nika:)   rzeczywistość wybija ze snu ale czasem sen zaburza rzeczywistość   i wtedy nie wiadomo już co jest powrotem a co tylko   kolejną formą przebudzenia   serdeczności dla Ciebie:)        
    • @Leszczym   Twój wiersz po moim przemyśleniu:   tekst wyślizguje się  z rąk klasyfikacji i własnie tam nabiera   siły między nikim a nie do opisania powstaje przestrzeń która oddycha a  ten trzask na koncu brzmi jak świadoma odmowa wpisania się krótko mówiąc to nie jest bunt dla efektu tylko czysta precyzja bycia poza     intrygujący tekst!   z klasą!  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...