Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ciekawsko patrzy w oceanu wody

wyniosła, giętka, wyniosła spiżarnia,

drzewo życia, wierny sojusznik człowieka,

pochyla ciało, czegoś wypatruje.

 

Płyną lekkie łodzie wiązane linami

z kokosowej palmy wyrabiane,

wężowe, mocarne nawet po zderzeniu,

walczą do końca, ludziom szansę dając.

 

W ojczyźnie palmy wody nie popijaj,

jedzenie także znajdziesz pod skorupą,

widma głodu nie ma pod pierzastym liściem,

królowa mórz południa zabezpieczy.

 

Sok czysty, zdrowy, w łupinie zamknięty,

smak gorzki czujesz, owoc niedojrzały.

Najlepszy orzeźwiająco świeży posmak,

przejrzały mydłem trąci, bez walorów.

 

Odstawienie na bok do wina prowadzi,

ranne jest lekkie, wieczorne mocniejsze,

najpierw jest tak słodkie, potem zaś wytrawne,

żywotność jętki, na koniec kwaśnieje.

 

Największe nasiono, pozdrawiane, święte,

pyszni się dumnie ozdoba, dar wielki,

dusza tropiku pulsuje tu przez wieki,

dobroczynna koi ciało człowieka.

 

 

Opublikowano

@Waldemar_Talar_Talar Dziękuję Waldemarze i pozdrawiam :)

@Marek.zak1 Cieszy mnie, że palma kokosowa przypadła Ci do gustu. O tak mają tam kokosy i co ważniejsze wykorzystują je wszechstronnie. Nie dziwię się tamtejszym ludziom. W końcu to ich rodzime drzewa. My mamy własne rośliny, choć rozwój cywilizacyjny niemal wyrugował nas z umiejętności ich wykorzystywania. 

Dziękuję Marku i pozdrawiam :)

Opublikowano

@corival Zobaczyłam tytuł i wręcz rzuciłam się do przeczytania. Kocham kokosy. Po prostu. Zresztą cała moja rodzina kocha. Jemy sporo w miskach kokosowych, łupiemy i pijemy kokosy, miąższ i olej też w obrocie. A jeden z naszych kotów został nazwany Kokos. Także dzięki za podjęcie tematu :) Pozdrawiam. 

Opublikowano

@GrumpyElf Normalnie kokosowa rodzina :) plus kot. A temat przyplątał mi się z racji pisania o paru roślinach włóknistych.

Dziękuję za wizytę, czytanie i pozytywny odbiór. Pozdrawiam :)

@Michał_78 Faktycznie, tym bardziej wiesz o czym piszę... Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam :)

@Sennek O tak, to ona jak żywa... znaczy palma kokosowa. Cieszy mnie, że pozytywnie jesteś nastawiona do obranego przeze mnie tematu. Dziękuję za wizytę. Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Mela, wyrodna Wando, rywalem?
    • ,, Pokładam nadzieję w Panu ,  ufam Jego słowu ,, Ps. 130 , 5    Ty jesteś Panie drogą    często wędruję  wśród chwastów  czasami nim wyrastam    a Ty  Ty sprawiasz  że staję się  ponownie kwiatem  na pięknej łące  gdy zdołam  Cię dostrzec    zawsze Jesteś blisko  gotowy poprowadzić  podajesz nie tylko rękę  Jesteś Światłem    Jezu ufam Tobie    8.2026 andrew  Niedziela, dzień Pański  
    • Czy gdybym napisał wszystkie słowa świata tysiąc razy kocham czterykroć przepraszam czy choć literkę jeszcze byś pokochała w alfabecie nie po kolei uczucia   alfa roześmiana w miłości omedze płaczące kropki w połowie zdania litery w środku są najpiękniejsze marzeniom już się nie kłaniam   palę myślniki wyrzucam przecinki w połowie tchu pytaniem krzyczę czy gdyby alfabet nie miał logiki miałoby sens jednej litery życie?
    • @Berenika97 super! uwielbiam takie klimaty!!! Sam mam ich sporo w swoim życiu ;)
    • "Ewolucja wygodnictwa"   Ucieczka z epoki spania pod chmurą, od chłodu, od deszczu, od gniewu natury — oto wygodnictwo, co w ciepłe dni nawet wpycha nas w asfalt i martwe mury.   Gdy człowiek pochylił się nad krzemieniem, zaiskrzył mu nagle przebłysk rozumu, wykrzesał z kamienia ogień i nadzieję, a koło potoczył — ku dziejom, ku tłumom.   Choć dłonie miał twarde, a życie niełatwe, choć mózg jego mniejszy od naszych rozmiarów, to myślą pokonał przeszkody surowe i zaczął budować swój świat ze swych czarów.   Niepiśmienni ludzie, bez ksiąg i bez trendów, bez ekranów, reklam, bez świata zmyślonego, tworzyli legendy, bogów i potwory — z lęku, z wyobraźni, z dobra i ze złego.   A my dziś tęsknimy za ciszą i lasem, za życiem prostszym, bez blasku przepychu, za chwilą, gdy można odetchnąć pod drzewem, odsunąć od siebie codzienność pośpiechu.   Lecz tylko na chwilę — na weekend, na moment, na spacer, na oddech, od miasta uciekać. Bo kiedy wieczorem przychodzi zmęczenie, to własne mieszkanie najmilej nas czeka.   Lubimy pająki — lecz raczej wśród liści, niech snują swe sieci z dala od domu. Much nie kochamy, choć przecież są po coś — lecz właściwie nie wiemy, po cóż i komu?   Wilgotny wieczór, chłód rześki i czysty, zapach mokrej ziemi, szum nocnego boru — to wszystko zachwyca… przez moment zaledwie, a potem pragniemy wrócić do domu.   Bo człowiek zwyciężył surowość natury, lecz w sercu zachował pradawne marzenie: by choć przez godzinę poczuć się dzikim, a potem — wygodnie — na kanapie leżenie.   Leszek Piotr Laskowski.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...