zauroczyłem się tobą bez opamiętania
i chociaż szans marnych u ciebie przecież nie miałem
to nikt nikomu jak dotąd tego nie zabraniał
by tak marzyć na zabój
tak
chyba zwariowałem
nie opamiętam się w porę wiem i nie zapomnę
chociaż jest mi z taką prawdą niestety tak sobie
gdyż największy w tym problem że mnie spala twój płomień
a ja płonąć przy tobie
tak mogę ciągle
Słońce