Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Już weszliśmy całkiem głęboko

W 'social distancing' ale dla mnie

To wygląda jak każdy inny dzień

Sprzed pandemii

Nie powiem,  od czasu do czasu

Lubię wyjść z domu

Spotkać się ze znajomymi

Wpaść na jakąś piękną kobietę

Ale na ogół wolę spędzać czas w domu

Przy dobrej książce. 

Na rozmyślaniach - o wszystkich możliwych tematach.

Oglądając serial, który moim zdaniem przeżywa złoty wiek

Jako medium porywających ludzkich opowieści.

Pogranie w grę z przyjaciółmi też

Nie jest złym pomysłem

Na spędzenie wieczoru.

Internetowe komunikatory

Dają ogromne możliwości kontaktu.

Lecz jak daleko  jesteśmy od porządnych

"Czuciofilmów"? Może nigdy

Do nich nie dojdziemy, jeśli

Będziemy mieć szczęście.

Będąc teraz, tutaj...nie czuję

Żebym był sam. Nie czuję się

Socjalnie zdystansowany.

Nie czuje żebym był odłączony

Od społeczeństwa. Czuję za to

Że jestem na swoistym odosobnieniu

Które pozwala mi odkryć moją wolność

Ujrzeć ją w pełnym świetle. Czerpać z

Niej garściami. Pomimo tego jak łatwo daliśmy

Sobie wmówić, że

Ograniczenie swobód obywatelskich

To dobry pomysł, ja nadal czuję się

Wolny w moim odosobnieniu.

Wolny na tyle żeby zastanowić się na

Spokojnie nad śmiercią. Myślę, że

W każdym wieku jest czas żeby się

Nad nią zastanowić i ją poczuć.

Zobaczyć co z tego poczucia wyniknie

Czy kiedy spojrzę na śmierć, poczuję

Że ona patrzy na mnie?

Czy ona tam jest, przygląda się i cierpliwie

Poczeka?

W każdym momencie życia wypada znaleźć

Chwilę na tę refleksję, bo co jest bardziej

Jej warte niż nieunikniony los każdego

Z nas? 

Zostaje więc z wami w tym losie

Socjalnie zbliżony i połączony.

Na przekór innym wydarzeniom

Naszej cudownej, nieprzewidywalnej

Wiecznie odmiennej, zwykłej

Ludzkiej codzienności.


Pisałem w czerwcu 2020

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Wiesz dziś nie modliłem się do Boga.  Wiesz byłem w takim stanie, tak bardzo pod wpływem że zapomniałem modlitwę. Zgubiłem już drugi wers po Ojcze Nasz. Więc do Lucyfera pomodliłem się. Trochę mi go szkoda, trochę wierzę że jego wojna ze Stworcą, z wolą Boga może zostać zakończona, że wciąż pamięta Raj, Niebo, skrzydła które miał. Że i Bóg słyszy i widzi jako wszechobecny jego słowa czyny myśli i wierzę że jest w stanie mieć chęć wrócić w ciepło Bożych objęć, trafić znów do miejsc gdzie grzeje miłość ognia Stwórcy serc. Że jest w stanie gdzie opanowanie się by ludzkość robiła źle by nie karmił go grzech, by nie rósł z kolejną z łez co jak duszy krew po policzku płynie, leje się. Że ma w pamięci dobro, które uspokaja i że ma dość rozedrgania wibracjami wojny, że się uspokoi i będąc spokojnym powtórzy słowa których nauczył nas Syn a potem doda kilka swych gdzie wprowadzą zachwyt Boskie myśli i za uczuciami (Bóg wciąż kocha zbuntowanych) pójdą czyny i wróci pokój między nimi. I przykład weźmie człowiek.  Koniec wojen.  Miłość w sobie noszę.  Pamiętając grzech który rani niematerię wnętrz.   
    • @Łukasz Wiesław Jasiński do loży nie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      esej przeczytam...
    • @Stukacz w tym już więcej ciepła, niż romantyzmu - domieszka sentymentalna
    • @Poet Ka   Przy okazji: w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku Żandarmeria Wojskowa nauczyła mnie BAS-u, jako były pracownik Archiwum Akt Nowych miałem szkolenie z Obrony Cywilnej, kompetencje Obrony Cywilnej przejęła Państwowa Straż Pożarna i Obrona Cywilna to nic innego jak Wojsko Cywilne.   Jestem pogańskim racjonalistą - libertynem i intelektualnym biseksualistą - uniwersalnym i należę do Wolnomularstwa Narodowego - Loża Trzech Braci i gdybyś, moja droga Poetko, byłabyś zainteresowana, to: serdecznie zapraszam na mój esej pod tytułem - "Saga" - nie lubię praktyki błędnego koła - śmiertelnej rutyny, a teraz: dziękuję za miłą rozmowę i kolorowych snów.   Pułkownik: Tajnego Ruchu Oporu - Hrabia Łukasz Wiesław Jan Jasiński Herbu Topór 
    • @Duch7millenium oryginalny wierszyk!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...