Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

W ojcowej kuźni huczy palenisko,

stąd niesie wiedzę i umiejętności

żywiołowy młodzieniec

o sprężystych krokach.

 

Oczy biją hipnotyzującą siłą,

wróżąc ognisty temperament.

Przy ojcu ukryty,

buchnąć może potęgą.

 

Warsztat rodziciela nierzadko odwiedza,

przekazuje wieści zebrane wśród ludzi.

Jako dar posłany

rozjaśnia i ogrzewa.

 

Warto go słuchać, bo mądrze przemawia

zbiera uważnie, słowa przekazuje,

ludzkie sny przenika,

wizje podsuwając.

 

Bagaż ze stosów odbiera, pokazując trasę

w zaświaty. Ścieżka niebezpieczna

dla duszy zbłąkanej,

przewodnika trzeba.

 

Młodzieniec zawsze chętny obowiązkom,

z płonącym sercem liczyć się należy.

Możny syn ojcu ustępuje

należne mu miejsce.

 

 

Edytowane przez corival (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@mosys

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tutaj widzę poważną przesadę. Mam świadomość, że wciąż się uczę i nadal, jakby na to nie patrzeć, jestem początkująca w tematach poezji. Naprawdę przestrzeliłeś mosys ;)

Wydaje mi się, że jednak coś tam dało by się poprawić. Niemniej dziękuję.

Opublikowano

@Marek.zak1 Faktycznie nie zauważyłam, że spotęgowałam potęgi. Dziękuję za wykazanie, zaraz zmienię. Cieszy mnie, że odpowiada Ci tematyka. Może jeszcze coś wydobędę ;) Pozdrawiam :)

@Kot No proszę, Słowiańszczyzna w cenie jak widzę ;) Mam jeszcze kilka pomysłów, więc pewnie coś jeszcze wrzucę. Korzystam z rozmaitych publikacji książkowych. Chcesz, żebym wymieniała? To co najmniej kilkanaście pozycji. Pozdrawiam :)

Opublikowano (edytowane)

Corival.. każesz się douczać..:) tytuł... ale wiedzy nigdy za wiele.

Wiersz ma świetny klimacik, jestem pod wrażeniem spokoju narracji...

w II- giej, dwa razy.. potęgą..  to celowe.?
Jest trochę inwersji, niektóre można by troszkę wyprostować, ale...

ale tak je powplatałaś, że "nie biją" jakoś specjalnie po uszach. Ode mnie plusik.

Pozdrawiam.

 

ps. ups.. Marek już pisał o 'dublu'.. potęgi.

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Nata_Kruk Cieszy mnie, że zechciało, Ci się zerknąć, by dowiedzieć się więcej. 

Nadmiar potęgi już zlikwidowałam. 

Dziękuję za wykazanie, czytanie i uwagi :)

Z Twoich słów wynika, że udało mi się w miarę płynnie dotrzeć do finału. Nie byłam pewna efektu dla "zewnętrznego" oka.

Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Może nie wie, ale czuje na pewno. Pozdrawiam serdecznie.
    • @andrew   piękne stany świadomosci :)   i gdzieś też poza nią.   istniejące ale nieuchwytne.   świetny wiersz.
    • @KOBIETA Wiesz, o Freudzie i id ktoś może powiedzieć, że to czary-mary i pitolenie. Ale jest bardzo dużo argumentów, twardych badań z psychologii społecznej i poznawczej przeciwko wolnej woli. Możemy w tym kontekście analizować stanfordzki eksperyment więzienny, eksperymenty Milgrama, całą wywrotkę badań o konformizmie indywidualnym i w grupach, manipulacji, wszystko o procesach decyzyjnych, o błędach poznawczych i heurystykach Kahnemana i Tverskiego... Ciekawe było badanie, gdy ludzie wkładali do ust ołówek wzdłuż, że układały się w uśmiech, ale działo się to bez komponentu emocjonalnego. Po jakimś czasie okazywało się, że nastrój badanych się poprawia, bo mózg doszedł do wniosku, że to jednak uśmiech. Natomiast znów, żeby nie pozostać w pozycji skrajnej, trzeba powiedzieć, że nawet jeśli w badaniach psychologii społecznej znajdujemy dowody na nikły wpływ, to również znajdujemy w nich jednostki, które nie ulegają tym mechanizmom. Nawet w eksperymencie stanfordzkim - Zimbardo wszedł w rolę naczelnika więzienia, ale obudziła go jego ówczesna narzeczona (co prawda spoza eksperymentu), mówiąc, że należy go przerwać, bo uczestnicy cierpią.
    • "Ona nie wie,    ale czuje"   Ona nie wie, że uważam,  ją za piekny dar mi z nieba. Ona nie wie, że do życia,  jej mi na zawsze potrzeba.   Ona nie wie, że ją tulę, z wielką dla mnie przyjemnością. Ona nie wie, że ukradkiem,  popatruję nań z miłością.   Ona nie wie, że ja widzę,  te zmarszczkowe jej zmartwienia, Ona nie wie, że w mym sercu, zmarszczkowanie nic nie zmienia.   Ona nie wie, że ja widzę,  bardziej zarys swoich starzeń. Ona nie wie, że to ona, jest spełnieniem moich marzeń.   Ona nie wie, że ją kocham,  bo nie mówię ciągle tego. Ona nie wie, że to "kocham", dla mnie, to coś zamałego.   Ona nie wie, że ja bez słów,  miłością ją obejmuję. Ona nie wie, bo nie słyszy,  ale kochaną się czuje.    Leszek Piotr Laskowski. 
    • Wziąłem widmową gitarę i potrąciłem strun parę. Zabrzmiała dziwna muzyka: magia i metafizyka…    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...