Pan Ropuch Opublikowano 1 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2021 (edytowane) mam lęk przed życiem na pełnych obrotach mam lęk przed krzykiem tu jestem błądzę tak jakby niewidzialne oko obserwowało tak jakby ktoś mógł wydać wyrok - niegodny a życie nie ma drugiego końca nie trzyma w jego niepewności czy alternatywie przekleństwo jest i błogosławieństwem idziesz przed siebie apokalipsę masz w kieszeni nie lękaj się krzycz z sił całych upadłem ziarenkiem porzuconym przez wiatr lecz znów nabieram sił w spokoju czekam na kolejny podmuch - Wiej! Dam się ponieść! Edytowane 1 Maja 2021 przez Pan Ropuch (wyświetl historię edycji) 4
[email protected] Opublikowano 1 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2021 @Pan Ropuch Aśka ma rację, możesz być z Siebie dumny. Miłego świętowania. 1
corival Opublikowano 1 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2021 @Pan Ropuch Głęboka myśl jest w tym wierszu. Ciekawe co wreszcie z tego ziarenka,tak miotanego i niesionego przez wiatr, wyrośnie :) Pozdrawiam :) 1
Pan Ropuch Opublikowano 2 Maja 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2021 Miło mi! Dziękuję Autorom za odwiedziny! Najlepszej Niedzieli! Pozdrawiam Pan Ropuch
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się