Gość Opublikowano 1 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2021 to tylko niezbyt wygodny ciąg zdarzeńsuplement diety na grubsze kościpoboli czasem - a nie zabijezmiękczy na moment - na zawsze wzmocniwystarczy się skurczyć do karaluchaa twardy pancerz ukryje stratętkanki co w zamian za sztywny kręgosłupcichym pęknięciem się żegna ze światemprzywykać można - lecz jest granicaza którą spod żeber wiatrem smaganychna chodnik wypada uschnięte sercei jak karaluch zostaje zdeptane
Marek.zak1 Opublikowano 1 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2021 Jest granica, a to kojarzy mi się ze Stefanem Wyszyńskim i "Non possumus". Pozdrawiam
GrumpyElf Opublikowano 1 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2021 @error_erros Czytam kolejny raz i wciąż wiersz wybrzmiewa, niech wybrzmi do końca, a wtedy napiszę Ci jak mi się podoba.
Gość Opublikowano 1 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2021 @Marek.zak1 Przysięgam, niechcący! @GrumpyElf Drżę o werdykt :x
GrumpyElf Opublikowano 1 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2021 @error_erros A co tutaj u Ciebie tak cicho pod wierszem? Aż nie do wiary.
GrumpyElf Opublikowano 1 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2021 @error_erros Granica, gdzie zaczyna się otępienie i obojętność. Niezauważalna i ciężko ją ponownie przekroczyć. Zdeptany karaluch i to suche serce - obym nigdy nie była to ja. Tytuł odbieram jako sarkastyczny. Super wiersz.
Gość Opublikowano 1 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2021 @Michał_78 To jest stan po przekroczeniu granicy ciągłego przywykania.
Nata_Kruk Opublikowano 2 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ... tych słów trzeba mi było, żeby zostawić ślad, bo treść bardzo zaintrygowała. Pozdrawiam.
Gość Opublikowano 2 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2021 @Nata_Kruk Rozumiem, że bez nich wiersz jest średnio zrozumiały :( Dziękuję za ślad!
corival Opublikowano 2 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2021 (edytowane) @error_erros To prawda... jest granica przywykania do pewnych rzeczy. Kiedy się ją przekroczy... cóż serce wypada ze skorupki i człowiek staje się drewnem, albo i kamieniem. Generalnie, nie jest dobrze. Dobry wiersz, spodobało mi się takie, a nie inne podejście do poruszanej kwestii. Pozdrawiam :) Edytowane 2 Maja 2021 przez corival (wyświetl historię edycji)
Gość Opublikowano 2 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2021 @corival Cieszy mnie to przeogromnie, kłaniam się w pas ;)
Nata_Kruk Opublikowano 3 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 3 Maja 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ... nie, wiersz rozumiem, może na swój sposób, ale kompletnie nie wiedziałam, co napisać.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się