Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

Stój mocniej na ziemi, znajdź grunt pod nogami.
Trwaj! 
Dłonie wyryły grzbietowi trzymanej butelki;
zimnice twych żył, splot języków rozciągał gumę
czerwonych dywanów, związał środek bólu i pęk.

 

/ coraz cieńszy i cieńszy /

 

Ciepłe serca wystrzeliły z proc, strzaskały szklanę
zderzeniem głów - mimo ran ostatnia kropla
przetrwa pyłem. Szczęście rozeszło się oparami,
gwintem uleciało, wraz z wspomnieniami opada
.
.
.
.
Nowa zasłona się kreuje, nowe szkiełka świecą

 

Może czas najwyższy pozbierać je; chwyć wieko 
budulcem, nie podstawą - z góry spójrzmy tylko
w firmament: burzyć czy wskrzesić? Zdecydujemy

 

Na koniec - nie ma końca!

 

 

Edytowane przez Nefretete (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Nefretete Jeszcze "się głów"  "wskrzesić" no i tu nie wiem, ale chyba "ze wspomnieniami" przepraszam to nie czepialstwo. Lepiej, żeby dobrze było. Pozdrawiam.

Opublikowano

@Dag Tak jakoś obrazowo to wyszło-:)

Miewam czasami takie tendencje, by treść wiersza nie była do końca czytelna.  Chociaż jest! Różnie można  interpretować.

Dziękuję!

Co do czarownic-:)) lubię ich miotły -hahaha

 

@emwoo Czyli wychodzi na to, że pozytywnie stuknąłem się z gwiazdami -:))

Dziękuję! za słowo.

Pozdrowionka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • od powietrza, ognia, głodu i wojny   został głód
    • @Poet Ka może napiszesz kiedyś wiersz o sukience utkanej z żywiołów. Będzie dopełnieniem. Bardzo zastanawiający wiersz. Pozdrawiam
    • @Poet Ka   Bardzo dziękuję!  Nie było takiej ideologii, która byłaby pozbawiona interesowności. :)  Serdecznie pozdrawiam. 
    • @Benjamin Artur dzięki serdeczne

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Migrena   Twój wiersz to fascynujące, niezwykle mroczne i niemal kliniczne studium intymności, przekraczania granic oraz ostatecznego rozpadu tożsamości w kontakcie z drugim człowiekiem.   Ciało, w swoim biologicznym wymiarze, zostaje zredukowane i porzucone, znika skóra i jakby jesteśmy w tytułowym wnętrzu. Bohaterowie utworu poruszają się w sobie jak w „ciasnym mechanizmie”, który stracił swój pierwotny sens. Drugi człowiek jest opisany językiem fizyki - jest ciśnieniem, strukturą , która się wciska - i testuje wytrzymałość materiału (psychiki, duszy, ego). Niezwykła metafora "twoje "tu" i moje "tu" nakładają się źle powstaje trzeci punkt zamiast nas"- przypomina toksyczny lub obezwładniający związek z błędem - "trzeci punkt".   Końcowa część wiersza to opis całkowitej dezintegracji - „zatrzask który trzymał całość puszcza”. Fraza - „nie ma czego zamknąć” - to obraz absolutnego wyczerpania i otwarcia, w którym paradoksalnie panuje spokój.   Wiersz przedstawia stan psychiczny i emocjonalny przy totalnym zatraceniu się w drugiej osobie. Świetne! :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...