corival Opublikowano 9 Kwietnia 2021 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2021 (edytowane) Niesie nieśmiertelność i spokój eliksir cesarza Shennonga. Koi dobrym smakiem. Ceremoni napar, kunsztownie podany pełen jest szacunku dla kosztującego. Równie adekwatny jest na przeprosiny, najlepszy to sposób żeby podziękować. Symboliczny rytuał, odzwierciedla duszę, ujawnia moc, wolę tworzącego napój. Spokojne czyń gesty piękne tło stanowią. Każdy ruch, myśl i łyk poezji ekstazą. Przepiękne przeżycie, etyczny ideał, filozofia życia: parzenie herbaty. Angielska też pasja, niezmienna tradycja, choć rytuał inny, mniej ceremonialny. Walory praktyczne: najpierw mleko, napar i na końcu cukier doprawdy - five o'clock. Po znacznych poprawkach. Edytowane 9 Września 2024 przez corival (wyświetl historię edycji) 4
GrumpyElf Opublikowano 9 Kwietnia 2021 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2021 @corival Dałam serce jak tylko zobaczyłam tytuł :D. Nie zawiodłam się! Tak! Herbata to magia! Jak miło, że się pochyliłaś nad tym tematem. Mógłby powstać traktat na ten temat, tyle jest treści w temacie herbata. ps. Z mlekiem nie znoszę. 1
Gość Radosław Opublikowano 9 Kwietnia 2021 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2021 Co prawda cukier i herbata to dla mnie duży zgrzyt, ale wierszowi w ogólnym zarysie zostawiam serce. :) Pozdrawiam.
corival Opublikowano 9 Kwietnia 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2021 @GrumpyElf Fakt, temat herbaty jest niezmiernie szeroki. W tym wierszy "liznęłam go" z jednej strony. Z mlekiem też nie lubię, więc w tym punkcie się zgadzamy :) @Radosław Z cukrem też nie przełknę, więc łączę się w bólu. Dziękuję za wizytę :)
Gość Opublikowano 9 Kwietnia 2021 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2021 @corival tak, tradycyjne zaparzanie herbaty przez Chińczyków, Japończyków to piękny ceremoniał, który poetycko przypomniałaś :) Ja tylko dodam, że według niektórych legend herbatę podarowali ludziom bogowie, jak również nauczyli ich jej charakterystycznego zaparzania i podawania. Czyżby kosmici...? ;) Podzielili się z ludźmi swoim rytuałem...? ;) Tak więc może w ten specyficzny sposób już wcześniej zaparzano i podawano herbatę na innej planecie...? :) Chociaż chrzan wasabi też podobno od "bogów" ;) A jeżeli nie lubicie herbaty z mlekiem, to pomyślcie o herbacie ze smalcem, bo tak pewne ludy też podobno piją ;) Pozdrawiam :)
corival Opublikowano 9 Kwietnia 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2021 @Vanilla Z tymi kosmitami, to jednak wstrzymałabym konie. Już lepiej pozostańmy przy bogach :) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ano owszem, piją :) Dla nas Europejczyków ten delikates jest co najmniej szokujący, ale tam obyczaj ten podyktowany jest (w zasadzie raczej był) warunkami życia... :) Pozdrawiam wzajemnie :)
Gość Opublikowano 9 Kwietnia 2021 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2021 @corival I tu wchodzi herbatka na przeczyszczenie i mówi: oj tam, oj tam ;D
corival Opublikowano 9 Kwietnia 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2021 @error_erros Skoro jest potrzebna... ;) Pozdrawiam :) @Dag Yerba Mate pijam rzadko, ale znam jej moc :) Dziękuję za odwiedziny :) @Julia Álvarez Dziękuję za czujne oko. Poprawiłam :)
corival Opublikowano 9 Kwietnia 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2021 @Julia Álvarez Nie chodzi o wole, tylko o wolę. Azjaci w rytuale herbaty i pieczołowitości, powolnym wypełnianiu rytuału widzą pewien sposób prezentacji siły woli prowadzącego ceremonię. Stąd moc i wola :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się