Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

fałszywie przezroczysta
udawała niebo

upadłeś płatkiem
puchu odrętwiały

jak ocucić cię mogę?

grudkę lodu roztrzaskam
ziarnem litości
sypnę okruszyny serca

biedaku za oknem
obudz się do wiosny

całunem śnieg zapłakał
drzewa w ciszy nuty rzucały

Opublikowano

Wszystko elegancko tylko mi jakoś nie pasuje 'obudź się do wiosny!' dwa razy. Bardzo ładnie ujęte:

'grudkę lodu roztrzaskam
ziarnem litości
sypnę okruszyny serca
biedaku za oknem
obudz się do wiosny!'

Jestem na tak, podoba mi się, oby więcej takich wierszy nastrajających optymistycznie.

pozdr./Jay

Opublikowano

tekst rzeczywiście bardzo dobry, mam tylko watpliwosci co do wykrzykników- moze lepiej byłoby jeusunąc: wiersz nabrałby więcej delikatności, no i czy nie warto by rozdzielić pierwszej stofy:

"fałszywie przezroczysta
udawała niebo

upadłeś płatkiem

puchu odrętwiały
jak ocucić cię mogę?"- choc to akurat tlyko kwestia mojego gustu (lubie takie "poszatkowane formy")

Ogólnie wrażenia bardzo pozytywne

Pozdrawiam
Agata

Opublikowano

Witaj Stasiu , poraz kolejny ciekawy , ujmujący tekst...budzę się Stasiu do wiosny a jakże , pomimo niesprzyjającej aury .Pozdrawiam . ;-)

Opublikowano

Joanno!,Julio!dzięki za odwiedziny.jesteście tak miłe, że nie chcecie mnie dołować, krytyki się nie lekam ona pomaga mi w przebudowie z chałupki wiejskiej na piętro.czytając waszą poezję mam kompleksy, ale tłumaczę sobie, że przecież nie wszyscy potrafią dziergać koronkę dworską , szydło też jest potrzebne, dzięki!
jakoś tak nastrojowo do studzienki.miała być wiosna....

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma No i tak to czasem bywa z czasem. A niech tam sobie zostanie w wierszach.  Iwono, bardzo gustownie spięłaś słowem jak broszką, winszuję :) A huśtawka wytrzyma?
    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo stwarzają się od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...