Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tytuł, plus minus, ale bardziej plus... treść, jak widać można i o polowaniu w dziczy Afryki, ale

w trzeciej i ostatniej można dopatrzeć się podobieństwa w zachowaniu ludzi.

Ostatni wers fajny... i... zasugerowałabym... strzepie kurz by paradować dalej.

Nie rób nic od razu, lepiej szesnaście razy pomyśleć.

Pozdrawiam.

 

Opublikowano

@Nata_Kruk Dziękuję. Dobrze mnie wyczułaś, jestem raptusem... Muszę zacząć wstawiać w warsztat, bo sama czytając ponownie również mam chęć poprawek. Dobra sugestia na ostatni wers. Pozdrawiam :) 

@Gosława Padłam xD ! Pozdrawiam :) 

@Marek.zak1 Też przeżywasz jak oglądasz te sceny? 

Mój kolega potrącił kiedyś śmiertelnie zająca. A że miał takie umiejętności, wziął go do domu, oprawił i ugotował. Jadł i płakał. 

@error_erros Człowieku, odnalazłeś się w którymś zwierzęciu? Dziękuję za czytanie :) 

Opublikowano

@GrumpyElf jest w tym utworze dostojność komentowania nieuchronności przyrodniczych mechanizmów zawarta w głosie Krystyny Cz. jak to zauważyła już goslawa. Mnie się podoba. :-) warto jednak pamiętać ze po sepach jest jeszcze mnóstwo godnych smakoszy. Pozdro

Opublikowano

@Lahaj Oj tak. Z trochę innej beczki, ale podobno nawet nasza woda z kranu jest już po raz siódmy w obiegu. Takim jesteśmy powiązanym ze sobą bałaganem i każdy każdego w jakiś sposób kąsa. Pozdr

@beta_b Aż musiałam sobie przypomnieć jak ten Alf wyglądał i rzeczywiście! Chyba się guźcu wzorowali. 

Dzięki za wizytę :) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena   Ależ to jest fantastyczne!   Zero litości dla czytelnika. Ten intymny dramat rozpisany na cztery konkretne archetypy (profesor, malarz, kucharz i narrator jako „cień od oddechów”) nadaje całości świetną dynamikę, mimo że wiersz opowiada przecież o totalnym uwięzieniu i marazmie.  No i puenta - wyciszona, z wodą zabierającą słowa „szybciej niż człowiek zdąży się przyznać”, zostawiła mnie  w ciężkim osłupieniu. Niesamowity tekst! :)
    • „Karma”   Nie uczynisz niczego złego na długo, karma twoja cię zawsze dopadnie. Sumienia serca nie oszukasz własnego, karma rozlicza wszystkich przykładnie.   Większą zasługą są dobre uczynki, których nie zawsze widać wszystkie zalety. Są tacy, którzy robią sobie z niej kpinki, nim karma zrzuci im z oczu rolety.   Niektórzy znajdują drogę szczerości, inni zawzięcie trwają przy kłamstwie. Nie każdy potrafi przełamać słabości, więc wolą pozostać w obłudzie i chamstwie.   Bóg domniemany, dobroduszny i święty, mądrze układał te światy nasze. Rozumem dzieląc, rzekł: „Jam jest zajęty, rządzenie wami jest teraz wasze”.   Zostawiam wam karmę dobra i złego, która pilnować w uczynkach was będzie. Zaznasz jej szybko, robiąc coś dobrego, będziesz zło czynił, odnajdzie cię wszędzie.   Bo każdy zbiera plon własnego działania, choć czasem długo na zapłatę czeka. Karma nie krzyczy, nie szuka uznania, lecz zawsze wraca ścieżkami człowieka.   Może zwierciadłem, jest karmy odbicie,  w którym widzimy każdy nasz czyn, bo człowiek, idąc przez swoje życie, sam jest początkiem i końcem swych win.   Nie czas nas sądzi, nie niebo, nie losy, lecz prawda, którą nosimy dla siebie. Każdy dzień splata skutków własne głosy, a to, co dajesz, powraca do ciebie.   Leszek Piotr Laskowski
    • @Migrena Przed pojawieniem się ukochanej osoby świat był „światłem bez pamięci”, pustką. Dopiero drugi człowiek „wypowiada nas z niczego” i uczy ciało, jak istnieć. „Czy ty wypowiadasz mnie z niczego” - kwintesencja miłości jako aktu stworzenia. Genialne! :)
    • E, Ini cyranka, jak na rycinie.    
    • Zakochałaś się we mnie, Lecz ja tego nie chciałem. Ktokolwiek mi powie dlaczego, Na tyle lat ci zaufałem?   Byłaś ze mną w chwilach zwątpienia I tylko wtedy, gdy czegoś chciałaś Do wypłakania nie dałaś ramienia, Gdy byłem smutny nie pocieszałaś.   Ja tylko pragnę, byś w końcu odeszła, Bym w spokoju mógł dalej żyć Chwila taka, aby nadeszła Że się przytrafiłaś już tylko śnić.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...