Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Jesteś kaligrafią, drobnym maczkiem pisaną w oknach mojego świata
Na szronie szyb - upłakanych ciepłym deszczem


Czerwcowe świty w brzoskwiniowych pokojach
I znak pokoju - czy coś znaczy przekazany błogością? 
... wypowiadamy sobie wojnę. 
Strzelasz we mnie hortensjami i białym kwiatem pomarańczy


A świat, znużony, podnosi ciężki łeb znad whisky
"Niestrzeżony ogród, pozwalacie sobie, co...?" 
I pyta, dlaczego jeszcze nie byliśmy w domu... 
Ależ byliśmy! 
W niczyim. Nieswoim. 
Gdzie chropowaty klucz otwiera kolejne "od nowa" 
Karteczka "zaraz wracam" - na każdym stuleciu
I wciąż nas nie ma. 


Trenuję godzinami wyraźny kontur szminki
I kocham ten świat - milczącymi ustami. 
Zaciskam je na ... tobie. 
Ach, wyjdź! Z tego niepokoju - wyjdź już wreszcie! 
Zaparkowałeś samochód gdzieś między konwaliami... 
Błąd. 

Szeptem odganiam chwasty. 

 

Po całym dniu skrywam się w gawrze oceanu

Leżę na dnie
A ty? 
Ty połóż się obok. 
Są raczej małe szanse, że mnie tu znajdziesz ... 

Edytowane przez Lidia Maria Concertina (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @lena2_   To "rozgościć się w sobie" brzmi jak najprostsza i najtrudniejsza rzecz jednocześnie. Piękna myśl. :) 
    • @Berenika97 bieda nie musi być smutna , zła karma jest smutna
    • @Waldemar_Talar_Talar   Paradoks tego wiersza jest piękny - chcemy uporządkować życie przed odejściem, ale jednocześnie to brak tego "uprzedzenia" sprawia, że żyjemy tak, jak żyjemy. Z całym tym chaosem dobra i zła. :)  Pozdrawiam. 
    • @viola arvensis   Mocny i przejmujący obraz. Najbardziej uderza ten kontrast między "pędzącym, cyfrowym" tłumem a ciszą i spokojem bijącym od starszej pani. To ona, choć niezauważona i zepchnięta na margines, wydaje się jedyną naprawdę wolną osobą w tym betonowym więzieniu. Czytając ten wiersz, mam ochotę podejść do tej pani i po prostu przy niej usiąść, na przekór temu tłumowi. Bardzo podobają mi się metafory - "szara fala brudnej rzeki" i "współczesne zombie" idealnie oddają marazm miejskiej egzystencji. Świetna diagnoza naszych czasów. Bardzo smutna, ale jakże trafna. I to spostrzeżenie o tym, że "bieda i smutek" to dziś towar, którego nikt nie chce kupować - poruszające i świetne! 
    • @Alicja_Wysocka   Piękny jest ten moment, gdy sen jest tak namacalny, że czujesz sól na ustach (jeszcze po przebudzeniu...). Najpiękniejsze są te sny, które zostawiają ślad - zapach, dotyk, tęsknotę. Czytając to, sama poczułam ten piasek usuwający się pod stopami. Ale ten wiersz to również subtelny, oniryczny zapis tęsknoty i bliskości, która realizuje się w przestrzeni marzenia sennego. Ukazujesz, że choć rzeczywistość (budzik) rozdziela was, to w sferze snu mogą oni doświadczyć pełni szczęścia i jedności. Cudnie napisałaś!  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...