Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

my jesteśmy dwa grubasy

nauczymy cię mądrości

twój intelekt jest słabiutki

jak szkielecik z cienkich kości

 

czy ty wiesz że nasza ziemia

jest kuleczką a nie płaska

a gdy cegła spadnie z dachu

to ci może łeb roztrzaskać

 

a na przykład w twoim uszku

ślimak wierci się malutki

gdyby jego tam nie było

byś nie słyszał kochaniutki

 

pomyśl głupi o wszechświecie

czarnych dziurach horyzontach

kwantach falach no i strunach

o wieczności i początkach

 

ty zapewne myślisz sobie

dwa plus dwa to piątka będzie

zacznij lepiej ty wędrówkę

by rozumu szukać wszędzie

 

pomyśl trochę o kulturze

wierszach rzeźbach i obrazach

o symfoniach sensie życia

tobie dumać się przydarza?

 

o cierpieniu i o wojnie

gwałtach mordach i szaleńcach

czy zakutą twoją pałę

do myślenia to zachęca?

 

pomyśl wreszcie o idei

dla niej warto się poświęcić

a ty tylko coś mamroczesz

i stękaniem nas tu dręczysz

 

*

my tu sobie gadu gadu

lepiej dajmy szybko chodu

on się wcale nie chciał uczyć

lecz bezczelnie umarł z głodu

 

Opublikowano

@Dekaos Dondi po przeczytaniu Twojego wiersza przyszła mi na myśl piramida Masłowa. I przeskok w hierarchii potrzeb. Ale również powiedzenie - Syty głodnego nie zrozumie. Ciekawie to przedstawiłeś :) Pozdrawiam :)

Opublikowano

@Vanilla

Vanilla↔Dzięki:)↔Słuszny komet Twój:)↔To raczej na myśli miałem swej.

Czasami zapominamy, o meritum... w tym wszystkim...:)↔Pozdrawiam:)

@Pi_

PI↔3,14...↔Dzięki:)↔Otóż to.↔No niestety. Tak czasami bywa.

Człek człeka "przytłacza" jakby zapominając, o tym, co istotne:)↔Pozdrawiam:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Waldemar_Talar_TalarMasz rację - dziękuję 
    • Wieczorną porą, u schyłku sennego dnia, na piaszczystej ścieżce, stał ślimak bez muszelki. Rudzielec miał coś pod sobą, niuplając do bezzębnej gęby. Wzbudził moje zainteresowanie. Może to gałązka z drzewa, jak miło na chwilę się zatrzymać. Pochyliłam się więc nisko zajrzeć, czym tak się leniwie posila. Zawzięcie przyssany nie pozwalał sobie na przerwę. Moja ciekawość była silniejsza, od dobrego wychowania. Nie przeszkadzać nikomu w jedzeniu, ta zasada poszła razem ze mną na pobocze, szukać patyka do podważenia ślimaczego oślizgłego cielska. Szturchnęłam go najdelikatniej, jak tylko ludzką ręką można to zrobić. Oderwany z niesmakiem, skurczył się w sobie. Po obadaniu sprawy. Ślimak zjadał ustnik od peta z papierosa. Wniosek: Uzależniony ślimaczy się palacz zawodowiec, wychodzi zajarać w przerwie z trawy. Ludzie! Nie rzucajcie petów, gdzie popadnie. Dbajcie o zdrowie zwierząt.
    • @Migrena Dziękuję. :) 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Przemyślałem, rzeczywiście z uwagi na prosty fakt, że marynarki posiadają dwa rękawy.    Też zastanawiałem się, czy    niech będą  przeskalowane niczym marynarka  z szeroko zarysowaną  linią ramion       
    • @Berenika97 To dla wielu staje się częścią życia, myśl, że robią coś dla zmarłego, ale też ma sens dla nich samych, regularne wyprawy, spotkania. Moja babcia tak miała, a też regularnie i bardzo chętnie chodziła do przychodni. Tam miała ulubionych lekarzy, pielęgniarki, znajomych, a ważnym celem było "zdobycie" skierowania do sanatorium. Takie wyjście było celebrowane, wybierane ubrania, a nigdy nie narzekała, że musiała długo czekać.  Autentyzm twoich dialogów robi wrażenie. Pozdrawiam  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...