Krzysztof Kwiatkowski Opublikowano 27 Lutego 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2005 jestem poza zasięgiem coś jakby z kadzi rzeczywistości wypadł składnik i powstał pusty zakalec jakby spadła brudna chmura i rozwiała wątpliwości co do nieba jak gdyby zgasło słońce a gwiazdy się zestarzały i pomdlały ktoś przypadkiem zupełnie niechcący dotknął pustki po mnie i zastygł z braku odpowiedzi jestem wciąż poza zasięgiem wyblakły i matowiejący
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 27 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2005 Niektóre sformułowania ratują całość. Po co jest 'coś' na początku drugiej zwrotki? pozdr./JJK
Krzysztof Kwiatkowski Opublikowano 27 Lutego 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2005 stwierdziłem, że wers ten nie może zacząć się od słowa "jakby" więc wstawiłem słowo "coś" i otrzymałem ten oto utarty zwrocik "coś jakby" ;)... k
patrycha Opublikowano 27 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2005 zachwycające... lekki styl do którego chce się wracac i wracać. Delikatna zabawa słowami - to lubię treściwie i misternie Przesyłam podmuch usmiechu zza szyby
Krzysztof Kwiatkowski Opublikowano 27 Lutego 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2005 Patrycha (czy mogę?) dziękuję za podmuch uśmiechu, przyda się gdyż nadchodzą mrozy ;) zadziwiające jak różnie tych kilka wersów może być odebrane przez każdego z czytelników... dzięki za komentarze pozdrawiam k
patrycha Opublikowano 27 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2005 cieszę się, że szczery komentarz sprawic może tyle radosnej mgiełki w powietrzu :) garstka zamglonego ciepełka tym razem leci do Ciebie
Krzysztof Kwiatkowski Opublikowano 27 Lutego 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2005 prawda, szczery komentarz to skarb... a niestety zdarza się, że komentrze spisywane są po pobieżnym przeczytaniu (tudzież przeleceniu;) jakiegoś tekstu, a jest to duży błąd... zamglone ciepełko - hmmm, trzeba uważać by monitor nie zaparował :) k
Mirosław_Serocki Opublikowano 27 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2005 No już. Koniec tego ciumkania. Tu ziemia. "pusty zakalec" - wy, chłopaki, to wszelkie rekordy metaforyki pobijacie. A poza tym pozwolicie, że zacytuję swój genialny wiersz, który przez pomyłkę umieściłem w Warsztacie: enter kurwa enter enter
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 28 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2005 mimo wszystko ja bym zaczął pierwszą i ostatnią zwrotkę od jestem, a pozostałe od jakby pozdr./Jay
Jego Alter Ego Opublikowano 28 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2005 Ja tam nikomu nie ujmuję kompetencji w tym temacie, ale.. się czepiacie:) Lekki,jednym tchem czytany (bo ja czasami czytam tchem, zatem ten jednym) I w ogóle taki jaki ma być
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się