Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Jak ciemno w moim pokoju, a biały
papier słyszy twoje myśli, że ty wcale
nie zamierzasz z nim pozostać.
Lecz wąskim duktem zbiegający ogród
podobny kobiecie, która zbiera jabłka
przypomina natrętnie, iż znów
będziemy musieli się spotykać
tą, z głębi serca, dojmującą troską

26.03.2021

Edytowane przez befana_di_campi (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

"Stojąc w uchylonych drzwiach".. bardzo poetycki kawałeczek.

Dostrzegam stojącą w drzwiach kobietę, która marzy, może 'ściąga' telepatycznie osobę,

żeby nie pozostała li tylko w zapisanych wersach.

Końcowa.. dojmująca..  troska intryguje. Gdyby coś nie tak, sorry.

Pozdrawiam.

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
  • 3 lata później...
Opublikowano

A nie lepiej tak:

 

"Jak ciemno w moim pokoju, a biały

papier słyszy twoje myśli - ty wcale

nie zamierzasz z nim pozostać.

 

A wąskim duktem zbiegający ogród:

podobny kobiecie, która zbiera jabłka -

przypomina natrętnie - znów

 

będziemy musieli zrobić spotkanie 

w głębokim sercu z dojmującą troską -

tą..."

 

Łukasz Jasiński 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @andrew   Piękna myśl o tym, że odwaga to nie tylko uchylenie drzwi, ale przekroczenie progu. Podoba mi się ruch od "rozmyślania" do "smakowania" - od myśli do doświadczenia. I ten koniec- spotkanie siebie takim, o jakim się marzy - bardzo trafnie oddaje sens prawdziwej śmiałości.
    • słuchaj! nie mogę cię  posiąść zwykłą przemocą  więc wejdę przez uszy w trelach godowych stopniowo snując opowieść uśpię twą czujność      /Refren/ granica to skóra  nie daj się ranić  zostań moim agentem  sługą wierną komórka razem wzniesiemy świat bez granic razem nic nas nie zdoła zranić    patrz! niezdolny drzwiami  przez okna oczu wejdę  w liturgicznej szacie unosząc świętość przed którą w poczuciu  wspólnoty klękniesz    i dotknij! na fresku w starej świątyni  obudzę się w tobie cyfrowym strumieniem popłynę z mózgu do węzłów chłonnych systemu do źródeł tej opowieści      /outro/   byłem łowcą  jestem owcą 
    • @Leszek Piotr Laskowski   Piękne wspomnienie napisane z ogromnym wyczuciem klimatu tamtych lat. Wyobraźnia 6-latka nie miała granic! Opis tworzenia potwora z zębatki i siodełka oraz leżenia pół metra od pędzących aut ukazuje, jak kiedyś wyglądało dzieciństwo - zero ekranów, za to pełna wolność i odrobina ryzyka! Ta dziecięca samowolka, która dzisiejszych rodziców przyprawiłaby o zawał -to coś niesamowitego! Z przyjemnością przeczytałam - świetny rym!
    • @wiedźma   Bardzo nastrojowy wiersz. Ujęło mnie to niezwykle intymne spojrzenie na morze - jak na  łagodnego powiernika. Fraza "Szumi ci do ucha , To czego nie powiedziano"  - piękny obraz.  Czuć w tym tekście wieczorny spokój i zatrzymane ciepło.   Zamiast pocztówkowego krajobrazu jest tu bardzo kameralna, niemal szeptana przestrzeń.  Piękna, wyciszająca liryka. 
    • w ścianie jest okno w oknie widać szuwary  przez okno wpadły muchy  za nimi komary  urok lata prysł  gdy niewiastę osy  żądłami potraktowali   wpadły na imprezę  przy świetle żarówki  ściany nadal pozostały białe  okno zamknięte muchy wybite et etc
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...