Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

no bo to proszę pani jest tak

skoro ktoś przyjeżdża indywidualnie

to trzeba się nim zainteresować

może za mocno wyrósł

dlatego jeździ w komforcie

a kto wyrasta ten się rozpycha

po swojemu chce błądzić

u nas nie ma po swojemu


 

trzeba stworzyć nowe normy


 

zrobimy to po cichu

kiedy pracują dotkniemy im

pomajstrujemy za wycieraczką

podeślemy jakiś liścik

numerowany wysoko

niech sięgają w zastanowienie

niech wychodzą na parking

niepewne tego co zastaną


 

pokażemy im świat nieznany


 

one tak zabawnie się burzą

w myśli w mowie w słowie

w rodzinie wśród znajomych

w czasie posiłku podczas pracy

i mają takie dziwne fundamenty

co zburzone się odnawiają

niech nasze malutkie owieczki

już nigdy nie będą pewne


 

czy dobrze zaparkowały

 

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Edytowane przez Natuskaa (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Nad tytułem myślałam najdłużej. A narracja :) hmm pofantazjowałam trochę stawiając się z drugiej strony, bo tak naprawdę nie mam pojęcia, po co ktoś siedzi i wymyśla takie karteczki i je roznosi i...

 

Dzięki za odwiedziny.

Pozdrawiam wieczornie :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Charismafilos

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      dziękuję
    • @Berenika97 ... przerosło  ale nie na tyle ...   aby o świcie  nie widzieć jej  w sukience z mgły  wśród kwiatów    rosa na łące mieni się  w słońcu  a ona tańczy boso  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • @Migrena świetne! mogę postmodernistyczne?   "a może rzeczywiście wszystko nam się przyśniło(...)"   cytat z wielkiego poety na zaproszeniu ślubnym moich rodziców   "przestawiasz mi narządy robisz miejsce na swój lęk"   skojarzenie z filmem "Dom Sary" i z bezkrwawymi operacjami ---- ta bliskość dwojga to transcendencja, wchłonięcie, przenikanie, zagarnianie, komunia dusz   to bardzo męska wizja bliskości -drapieżna

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        zagarniająca siła, żywioł który bierze władanie nad parą ludzi   sytuacja graniczna, eksterioryzacja, przepaść bez dna   chapeau bas!        
    • @Migrena   Ten wiersz nie opisuje snu - wciąga w niego, krok po kroku rozmazując granicę między ciałem, czasem i tożsamością. Zostaję z tym pytaniem na końcu na dłużej, niż chciałam. :)  Wrócę do tego snu - teraz woła mnie "rzeczywistość" ?

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Gdy przypisać ciebie chcą i pragną i najczęściej sobie, mając siebie za moce i wyobrażając sobie niejedno o własnych możliwościach toć odpisać chcesz mocno, gorąco i gęsto im, którzy panoszą się tutaj najbardziej i za głęboko że jesteś albo nikim albo nie do opisania albo co innego. Widzą w tym jak we wszystkim źdźbło porażki gdy ty separując się wyrażasz wolę przetrwania gdy ty nie dbasz tak jakby chcieli o u nich angaż. Postawa twoja absolutnie godną jest przepisania co im robi zamieszanie w dumnych tabelkach bo jak to nie warto, bo jak to nie warto choć sprawy jak to sprawy mają kontekst i brak sensu i aspekty wielorakie i poplątane i bywają tylko raz na jakiś nieczęsty czas. Jest niebezpiecznie zatem nie ma tu nas i nie ma nas dla mas oraz nie ma nas dla mas... Padł mój kolejny wiersz, więc jest trzask, jest trzask.     Warszawa – Stegny, 17.06.2026r.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...