Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wpadła mi do zupy ość.

Aż zakląłem - nosz psia kość!

Zupy przez to mam już dość...

Bo nerwowy ze mnie gość.
 

Przecież zupa nie jest z ryby!

Sam kroiłem do niej grzyby.

Skąd ta ość się w zupie wzięła?

Co za siła ją tam pchnęła?

 

Ledwie danie jeść zacząłem,

Już jej mało nie połknąłem.

I tak sobie tam pływała,

Resztek rybnych ta zakała.

 

By ją wzięła ta cholera!

Trzeba zacząć znów od zera!

Czasu nie mam - co tu mówić

Może sobie coś zamówić?
 

Ale wtedy za wygraną dam...

Chociaż w domu siedzę sam,

Nikt porażki nie zobaczy

Lecz sumienie nie wybaczy…

 

Żal mej pracy zmarnowanej,

Oczy zawiesiłem na niej,

I już mam wszystkiego dość

Tak to właśnie działa złość

Opublikowano

Bardzo proste rymy, wersy nierówne, wiersz o zupie czyli jakby trochę o niczym, historyjka jak gdyby nieco na siłę naciągnięta do formy, ale jeśli to początki, to powiedziałbym, że najgorzej nie jest :). Bywały lepsze debiuty, ale widziałem znacznie więcej znacznie gorszych :).

Pozdrawiam :)

Opublikowano

Bardziej chodziło mi żeby to był wiersz o nerwach, a ość była tylko przyczyną i pomysłem do napisania tego. To są faktycznie moje początki, więc widzę że jeszcze dużo pracy przede mną :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Spoko. Nie jest źle. Możliwe, że ten wiersz kwalifikuje się do warsztatu, ale wydaje mi się, że są możliwości u Autora. Wersy są nierówne (policz dokładnie sylaby), ale rym jest nawet nie najgorszy, dałoby się to naprawić-doszlifować. Tylko nie wiem czy ten wiersz jest tego warto. Jeśli chcesz pisać wiesze klasyczne/rymowane/regularne, to po prostu zwróć na to uwagę przy następnych. Szukaj też bardziej wyrafinowanych rymów, bo rymy w rodzaju złość-ość są rażąco dokładne i trochę już wyeksploatowane. Chociaż wcale to nie oznacza, że nie należy ich używać w ogóle. Raczej chodzi o umiar i sensowne ich zastosowane. Są np. wskazane w wierszach pisanych dla dzieci.

Powodzenia w dalszej przygodzie z wierszokleceniem :)

 

P.S.: Jeśli odnosisz się do jakiegoś komentarza, cytuj go. Ułatwia to i klaruje dyskusję.

Opublikowano

@Rymnięty  Jak człowiek się złości

                        to wszystko mu przeszkadza

                        niczym niechciane ości ;)

 

Podoba mi się Twój wiersz. Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Stukacz

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Zamiłowanie do poezji zostaje w Tobie,  największą nagrodą jest reakcja czytelnika - nie żadna kasa, bo poeci to raczej biedni ludzie. Zamiast kwiatów, przynoszą wiersz dziewczynie. Winszuję spotkania z czytelnikami :) Tak, konwalie były ślubne, pomimo wszystkiego, wciąż są piękne, maleńkie, delikatne, krótko żyją, bo tylko w maju. Zniewalająco pachną i skutecznie mnie tumanią :)
    • @Aleksander Hoorn Ok, to może tak: Zamiatam   Na parapecie albo wysoko, w kołysce z patyczków, rodzi się życie.   Muchy krążą w kagańcach. Nie napiszę o tym – po co brudzić wiosnę.  
    • @Aleksander Hoorn akurat nie jadłam jajka, chociaz bardzo lubię, ale ok. Czyli nie jest lepiej?
    • @Alicja_Wysocka   Alu.   to jest bardzo uwaxne odczytanie.   jest w tym dokładnie to napiecie  które mnie interesowało.    między bliskoscią a przekroczeniem . gdzie "ja’ przestaje być szczelne, ale nie znika tylko zmienia swój ciężar..   Alu.   odczytałaś mój wiersz bardzo dobrze:)   bardzo dziękuję:)         @Omagamoga     serdeczne dzięki za dociekliwość:)   cenny walor:)         @Aleksander Hoorn   bardzo życzliwy komentarz.   dziękuję za tak uwazne i wielowarstwowe odczytanie.   szczególnie bliski jest mi trop bezimiennosci jako powrotu do czegoś pierwotnego .   choć widzę to mniej jako ‘bycie wszystkim’, a bardziej jako moment zawieszenia formy zanim na nowo się określi.   cieszę się tez, że zwróciłes uwagę na rytm bo on, oddech był tu dla mnie ważny .   i dzięki za tę koncową uwagę  chyba rzeczywiście uczę się większej dyscypliny       chociaż broń Boże nie chcę odchodzić od swojej autorskiej mataforyki:)   bardzo dziękuję za świetny komentarz:)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...