Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane

Nie ma edycji historii do wyświetlenia lub ten wpis był edytowany przez moderatora.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Waldemar_Talar_Talar   ta myśl przychodzi do wielu z nas i cicho siada obok na wolnym krześle pisz więc nadal o moim i swoim świecie bo warto - dla mnie ma to sens
    • @Poezja to życie Czy to takie proste uwierzyć? Ale ta niepewność, która stale towarzyszy. Nie możemy nie brać jej pod uwagę. Tak jakoś to odbieram. 
    • @wiedźma   U mnie nie było żadnej burzy, ale się domyśliłam, że tam, gdzie jesteś musiała przejść. Ale że aż takie szkody?! Masz pewnie wybitą szybę w samochodzie. :(   Pozdrawiam. 
    • siedząc w altance myślę czy kiedyś znudzi mnie pisanie wierszy   wierszy które piszę od bardzo dawna raz gorsze lub lepsze   a może będę pisał do końca o tym co czuję widzę i słyszę   czyli o moim i waszym świecie o upadkach i zwycięstwach o codziennym życiu   czyli o czyś co zawsze ma sens tak jak miłość szum drzew i deszcz   jeszcze na koniec zapytam czy też taka myśli was nachodzi czy tylko mnie      
    • @Migrena   To przejmujące wiersz, który można odczytać na wielu płaszczyznach. Proces zanikania jest powolny ale eskaluje - tworząc napięcie.   Najpierw są to zjawiska akustyczne. Bolesnym etapem jest wymazanie z pamięci żony i córki - bohater staje się „pustym miejscem” w ich życiu.   Ciekawym motywem jest utrata fizyczności i brak jakiegokolwiek wpływu na rzeczywistość. A kiedy bohater patrzy w lustro, widzi kogoś „bardziej prawdziwego” i „pozbawionego błędu” to moment całkowitego rozpadu tożsamości.   Wiersz doskonale oddaje stan umysłu osoby borykającej się z ciężką depresją lub poczuciem skrajnego wyobcowania. Tacy ludzie często czują się „niewidzialni” dla świata. Smak „świeżo rozkopanej ziemi” w ustach to wyraźne nawiązanie do śmierci - w tym przypadku śmierci za życia.   Niesamowita jest puenta - „świat nie odbiera życia, po prostu pewnego dnia przestaje pamiętać, że kiedykolwiek byłeś” - prawdziwą śmiercią nie jest fizyczne ustanie funkcji życiowych, lecz ostateczne zapomnienie. To wspaniały i prawdziwy tekst! Wiem, z czym boryka się człowiek w takim stanie psychicznym.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...