aMZ Opublikowano 5 Lutego 2021 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2021 Czy zaduma się Bóg nocą Nad stworzeniem Swoich Snów Co odwieczny bój już wiodą By odgadnąć sens tych słów Wszak On wieczny nieodległy Jednak gdzieś w oddali skrył Swoje skarby i Swój uśmiech Kto go widział chyba znikł A tu wieje wiatr i smutno A tam bal za balem trwa Tutaj śmierć i białe płótno A tam życie atłas czar Coś ty zrobił mój Adamie Czyś żeś rozum stracił już Dla jabłuszka taką damę Fe nie ładnie wstydź się tchórz Utraciłeś Raj na wieki A nam dałeś szansę by Się cieszyć szumem rzeki Pocałunkiem róż i cóż… Nie dla kogo ta rozrywka Tutaj niezbyt jest wesoło Ciemną nocą świat pokrywa Brzemię z długa siwą brodą Skończcie już to Skończcie Czas Ilu jeszcze trzeba Bohaterów Pozwól żyć lub daj śmierci wolną rękę A nam może niezbyt święty spokój. 1
huzarc Opublikowano 5 Lutego 2021 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2021 @aMZ Czy Bóg jest w czasie, czy poza nim, czy może zmienić przeszłość, czy z góry znana mu jest przeszłość... Takie pytania mi Twój wiersz nasuwa. Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się