tetu Opublikowano 31 Stycznia 2021 Zgłoś Opublikowano 31 Stycznia 2021 modyfikuję czas. kwasem hialuronowym wypełniam pęknięcia. woda w ustach wiąże język, za wolno myślę, coraz mniej mówię. jestem ciałem szklistym swojego ciała, okiem wpatrzonym w przestrzeń — rozstępuje się w nieskończoność. jeszcze trochę i nie poznam zwisających chmur; chodzą słuchy, że wiotczeją. 4
duszka Opublikowano 31 Stycznia 2021 Zgłoś Opublikowano 31 Stycznia 2021 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ...albo może bardziej "czas modyfikuje nas".. ? Wbrew naszym wysiłkom odwrócenia ról. To "rozstępowanie się w nieskończoność" jest na to dowodem :) Bardzo ciekawie ujęłas ten aspekt naszego istnienia, a może raczej jego przmijania (i modyfikowania). Pozdrawiam :) Edytowane 31 Stycznia 2021 przez duszka (wyświetl historię edycji) 1
[email protected] Opublikowano 31 Stycznia 2021 Zgłoś Opublikowano 31 Stycznia 2021 @tetu Nie opóźnisz czasu Tetu, ale spróbuj wyrzucić wszystkie kalendarze i zegary... no może i lustra. Wszystkiego dobrego w niedzielne południe. 1
beta_b Opublikowano 31 Stycznia 2021 Zgłoś Opublikowano 31 Stycznia 2021 Bardzo dobre, Tetu. Dla siebie czytam: swego ciała. Reszta bez zastrzeżeń. Co prawda nie znam tego stanu, ale tak on może wyglądać. Nie oszczędzam ostatnio życia, bo otarłam się o krawędź, ale nadal nie wiem, po co je dawkować. Ściskam, bb 1
tetu Opublikowano 6 Lutego 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2021 Bardzo dziękuję za serducha, czytanie i komentarze:) Serdeczności.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się