Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Miłość na składzie,
Rozliczenia międzyokresowe trosk,
Przychody uczucia,
Koszty spalonych mostów...

Godziwa wartość bycia,
Podatkowa osłona watroby...

Wszystko po to,
żeby obliczyć
rynkową wartość mojego serca,
żebym wreszcie był opłacalny,
A cash flow nostalgii
na minusie

Kup moje akcje
Just good will.

Opublikowano

Nie czas na dyskusję o rodzajnikach, bo "a" w tym wierszu jest polskie ;) Natomiast fakt - wiersz nazywa się "Rachunkowość" i jest z nią związany, więc trzeba niektóre terminy rozumieć. Co to cash flow??? Strumienie przepływów pieniężnych. Może powinienem był tego użyć, tyle że nie używa się polskiego odpowiednika, bo to niedokładne tłumaczenie. podobnie jest z grą słów w ostatnim wersie.

Opublikowano

przepraszam, wziąłem "a" za nie to "a" co trzeba.

ja mogę napisać wiersz bazując na terminologii związanej z dziedziną, w której ja siedzę
tylko pytanie, jaką ma to wartość dla czytelników.

Zeby nie było nieporozumień, sama koncepcja nie jest zła, natomiast pewne jej elementy nie podchodzą mi (język ang, który bardzo lubię, ale nie w tym wierszu)

Jeśli chodzi o realizację pomysłu, męczy wyliczanka w pierwszych dwóch strofach i wielokropki.

pozdrawiam wieczornie :)

Opublikowano

Jestem raczej na tak. Język wiersza ma zamykać się w danej konwencji (jak mniemam...) i całkiem dobrze to widać. Myślę, że ta wyliczanka na samym poczatku dobrze spełnia swe zadanie - męczy, nuży, zniechęca - jak rachunkowość sama w sobie. Co do zwrotów anglojęzycznych to mam mieszane uczucia, ale raczej bym je amputował!
POZDRAWIAM!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Bożena De-Tre Dzisiaj w nastroju na blusik, chociaż jazz też bardzo lubię. Chyba, że coś "zmierzłego" dla ucha sobie zapodam...Kurta Weilla może...

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Oglądaj, komentuj i krytykuj...zabronić Ci tego przywileju w stanie nie jestem (ale jak będziesz zbyt wredna to Cię odeślę wraz z dedykacją do jednego z moich, specjalnie stworzonych na taką właśnie okazje, dzieł absolutnych z serii "wiem lepiej" ....żebyś tylko mi się na poziom V nie załapała....straszna wulgara...uffff...) Doszedłem do wniosku, że do pracy nad dalszymi rozdziałami muszę się bardziej gruntownie przygotować. Tak więc zacznę od lektury Twoich książek...którą na początek? (tak, żeby się zachęcić, albo nie zniechęcić ) "Ludzie w biegu" czy "Na krańcach klawiatury"? Szczerze mówiąc tytuł pierwszej już mnie drażni...nie lubię pośpiechu, to raz... a dwa, do gatunku ludzkiego nabawiłem się swojego rodzaju alergii ...ale nie oceniamy książki po tytule...czy jakoś tak Zakładam, że jakieś "wystąpienia publiczne", związane chociażby z promowaniem wydanych przez Ciebie książek, już zaliczyłaś...o co Cię głównie ludzie/fani pytają? (muszę się zapytać, żeby nie dublować tematów w mojej biografii ... w sensie Twojej ) Tak to bywa, że na dnie doliny jest znacznie lepiej na samej górze...człowiek nie rzuca się w oczy,co pozwala na zachowanie własnego ja (w miarę możliwości rzecz jasna, trzeba jeszcze brać pod uwagę presje środowiska pozostałych "doliniarzy" ),  doskonale widać co się dzieje na szczycie , a i upadek mniej boli (przewalając się z doliny w dolinę jeszcze nikt chyba krzywdy sobie nie zrobił ). Dobrej nocy P.S. Bodetré i futbol.....???? ...armagedon się iści....
    • Nieruchomieją w apatycznej formie lirycznej i zastygają w obłokach niedomówień tracą powoli barwy tuląc szarość minionych snów na koniec milkną w dokolnej ciszy prosząc zegary o jeszcze jedną chwilę nasączoną szeptem niewypowiedzianych słów.   Autor fotografii: Mirela Lewandowska  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Gosława piękna, zmysłowa liryka o charakterze intymnym, traktująca o głębokim przeżyciu cielesnym i emocjonalnym. Podoba mi się motyw czereśni- ten ich soczysty smak i cudny kolor nadają  ciekawej barwy wersom. Natomist ta zieleń jest dopełnieniem całości obrazu , który tak pięknie pieści wzrokiem...
    • @violetta

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...