Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

W moich wierszach głównie chodziło mi o fakt że choruję i myślałam że dobrze robię pisząc o chorobie. Chodziło mi o pewien przekaz żeby ludzie nas schizofreników się nie bali wręcz przeciwnie dali wsparcie i zrozumienie nie chciałam takiego obrotu sprawy za co bardzo wielkie przepraszam a o to wiersz nie o chorobie:)

 

Śnieg
czy u Was też tak nasypało
wszędzie pięknie i biało
otulona białym puchem
zmagam się z moim piórem
co napisać tu nie wiem
może o szczęściu jakie mnie ostatnio spotyka
może lato zobaczę jeszcze te piękne skrzydła motyla
co u babci beztrosko sobie latał
tak byle do lata
i tęcza kolorowa znowu będzie
i nietoperzy pełno będzie wszędzie
koza może zemną pogada jak focha nie strzeli
a jak tam u Was przy niedzieli?
czy kawusia już wypita a może rodzinka
w odwiedziny przyszła?

Edytowane przez Iwa-Iwa (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Iwa-Iwa pomyślałam sobie, że  mogłabyś po tytułem wiersza  umieszczać krótką  notkę. Coś w stylu, wiersz pisany w ramach terapii, lub pisany  przez osobę borykająca się  z ... i wskazane  uwagi tylko merytoryczne, dzięki którym mogłabym się czegoś nauczyć w sensie warsztatowym.

 

Wtedy  czytelnicy wiedzieliby, jak się  odnosić do Twojej  twórczości i nie  musiałabyś się tłumaczyć i odpowiadać  na zaczepki. Wielu tu wrażliwych ludzi. Pozdrawiam

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @vioara stelelor   Mam nadzieję, że ten komentarz bardziej Ci się spodoba.  Wiersz jest głęgoko psychologiczny, można by go rozbierać na czynniki proste i jeszcze prostsze i długo.  Napisany z dużą wiedzą psychologiczną.  To niezwykle intymny i poruszający zapis wewnętrznego dialogu oraz procesu samouzdrawiania - poszukiwanie zagubionej części siebie (najprawdopodobniej tzw. „wewnętrznego dziecka”), konfrontacja z własnymi zaniedbaniami oraz ostateczne otoczenie samego siebie czułością i opieką.   Podmiot liryczny zaprasza nas do wnętrza własnej psychiki, którą obrazuje jako fizyczną przestrzeń- „puste pokoje” i „ściany bez okien”. Dla mnie najbardziej poruszającym momentem wiersza jest krótki dialog- "kto ci to zrobił? ty - odpowiada ledwie słyszalnym szeptem".   To moment pełen bólu, ale i uświadomienia. Podmiot liryczny zdaje sobie sprawę, że to nie okrutny świat zewnętrzny skrzywdził jego wewnętrzne "ja", ale on sam - poprzez ignorowanie go, narzucanie mu presji i odcinanie się od emocji.   Zakończenie to deklaracja miłości własnej. Słowa o krwi, która „będzie płynąć hojnie, zbawiennie” to obietnica powrotu sił witalnych. Energia życiowa, która wcześniej uchodziła w pustkę, teraz posłuży do ożywienia i ochrony własnego wnętrza.Wiersz ma formę niemal dramatyczną, przypomina zapis sceny z terapii lub medytacji.
    • Fircyk subtelny zamieszał mi w głowie, Tuzin kobiet rozkochał już w sobie . Brunetki, blondynki i rude mrugają oczami, gdy kroczy dumnie . Po co Ci taki? - mój rozum szepcze, lecz serce nie słucha, On butami je zdepcze.   Serce rozumu nie słucha, gdy zima swój biały płaszcz chowa i wiosna przewiśniegi budzi. Zielenią się pierwsze liście - serce bije, on się śmieje - butami je zdepcze.    
    • @KOBIETAłubie stokrotki, zawsze zbieram herbatę:)
    • @vioara stelelor „Życie to nie problem do rozwiązania, lecz rzeczywistość do doświadczenia” – Søren Kierkegaard.   Dziękuję bardzo za wszystkie ślady zainteresowania, pozdrawiam. 
    • @violetta   będzie! Już jest !

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...