Henryk_Jakowiec Opublikowano 11 Stycznia 2021 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2021 Godzina szósta za oknem smoła i wzrok się przez nią przebić nie zdoła a miałem wenę i motywacje żeby wykonać zewnątrz lustrację. Kto gdzie i po co rano pomyka kto sypie śmieci obok śmietnika kto koło wsypu stawia butelki kto zgubił (nówki) parciane szelki. Lista, co mógłbym dojrzeć na dworze byłaby dłuższa lecz chyba może raczej zakończę te dywagacje bo żonka woła na pertraktacje. Odmówić żonce się nie odważę potulnie zrobię, co mi nakaże za to wieczorem w formie nagrody uzyskam do niej więcej swobody. 3
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 11 Stycznia 2021 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2021 (edytowane) Witaj Henryku - coraz bardziej podoba i sie twoja żona czujesz... sie przy niej taki swobodny...zazdroszczę ci. tak udanych z nią chwil. Pozdr. was obojga. Edytowane 11 Stycznia 2021 przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji) 1
Henryk_Jakowiec Opublikowano 11 Stycznia 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2021 @Waldemar_Talar_Talar W dwojaki sposób można odebrać tajemne słowa więcej swobody gdyż moja żonka w dobie trzeźwości do alkoholu dolewa wody. Butelka pusta po samo denko żonka udaje, że jest wypita poczym udaje się na spoczynek i już po chwili śpi jak zabita. Natomiast wariant powiedzmy drugi można go nazwać optymistyczny idę do sklepu, przynoszę flaszkę i się zaczyna wieczór liryczny. Ćwiartka na gardło to dla kurażu człowiek odczuwa potrzebę ruchu by przeprowadzić nocne ćwiczenia z boku, na plecach oraz na brzuchu. He Ja :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się